05-April-2026, 00:37:17
Galthran spoglądał za wychodzącym Haroldem.. pokiwał głową i westchnął..
- Cudownie.. idealna idea... Pani Entoma zasługuje jak nikt inny.. to sprawa oczywista.. - przemówił sam do siebie i wrócił do stołu.. zasiadł przy swoim bestiariuszu... na stronie otwartej w której zaczął opisywać już Entomę.. druga była pusta... to na niej postanowił narysować więc własną dłonią Entomę.. a potem dalej opisać.. rzeczą oczywistą było że opis Entomy będzie dłuższy i bardziej majestatyczny niż innych istot jakie Galthran wcześniej zdołał opisać czyniąc swe obserwacje i badania...
Pokiwał głową.. zaczął szkicować Panienkę...
Wezyrowie opanowali się nieco... wszyscy jednak mieli grobowe miny... Cassahs i Zakira podeszli ponownie do Thanta i Ibrahima... Wampir Wyższy spojrzał jednak jeszcze srogo na wampirzycę... myślał nad wszystkimi karami które ją czekają...
Zakira natomiast w głowie znowu miała Nihila... zastanawiała się czy odczytał już jej list... przez jej myśl przemknęła także Bellatrix... bardzo chciałaby ją poznać.. zrobić dobre wrażenie... zatęskniła za Nihilem...
Thant skrzyżował ręce..
- I co teraz? Drakkan... Siael.. JR... wszsycy nie żyją.. straty ogromne.. wielu generałów umarło.. - przemówił
Ibrahim kręcił głową zaszokowany i zawiedziony...
- Nie wiem.. - odparł wolno - Miejmy nadzieję że Cesarzowa wie co robi... i wie co robiła wcześniej... - odparł wolno zaniepokojony.. kaszlnął..
[*] Demon ŚMIERĆ wpisany na CMENTARZ.........
- Cudownie.. idealna idea... Pani Entoma zasługuje jak nikt inny.. to sprawa oczywista.. - przemówił sam do siebie i wrócił do stołu.. zasiadł przy swoim bestiariuszu... na stronie otwartej w której zaczął opisywać już Entomę.. druga była pusta... to na niej postanowił narysować więc własną dłonią Entomę.. a potem dalej opisać.. rzeczą oczywistą było że opis Entomy będzie dłuższy i bardziej majestatyczny niż innych istot jakie Galthran wcześniej zdołał opisać czyniąc swe obserwacje i badania...
Pokiwał głową.. zaczął szkicować Panienkę...
Wezyrowie opanowali się nieco... wszyscy jednak mieli grobowe miny... Cassahs i Zakira podeszli ponownie do Thanta i Ibrahima... Wampir Wyższy spojrzał jednak jeszcze srogo na wampirzycę... myślał nad wszystkimi karami które ją czekają...
Zakira natomiast w głowie znowu miała Nihila... zastanawiała się czy odczytał już jej list... przez jej myśl przemknęła także Bellatrix... bardzo chciałaby ją poznać.. zrobić dobre wrażenie... zatęskniła za Nihilem...
Thant skrzyżował ręce..
- I co teraz? Drakkan... Siael.. JR... wszsycy nie żyją.. straty ogromne.. wielu generałów umarło.. - przemówił
Ibrahim kręcił głową zaszokowany i zawiedziony...
- Nie wiem.. - odparł wolno - Miejmy nadzieję że Cesarzowa wie co robi... i wie co robiła wcześniej... - odparł wolno zaniepokojony.. kaszlnął..
[*] Demon ŚMIERĆ wpisany na CMENTARZ.........
![[Obrazek: gghbhbgh.jpg]](https://i.ibb.co/d42THZGW/gghbhbgh.jpg)