Najlepsze Serwery Minecraft w Polsce!
   Witaj serdecznie na forum gdzie znajdziesz swój ulubiony Serwer Minecraft                                         
         

Serwery Minecraft

Witaj, Serwery Minecraft - nie przypadkiem znalazłeś największe forum internetowe Minecraft w Polsce Serwery Minecraft które tu znajdziesz pozwolą Ci miło spędzić czas, poznasz nowych wspaniałych ludzi i przeżyjesz fantastyczne przygody! Jednoczymy ludzi uwielbiających Gry i Minecraft! Zagraj z Nami i odkryj fantastyczne Serwery No Premium! Zobacz co oferuje polecana przez Nas

Lista Serwerów Minecraft



Zarejestruj się bezpłatnie na forum! Oto niektóre z przywilejów:
  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Znajdziesz tutaj darmowe poradniki Minecraft,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Pamiętaj to nic nie kosztuje, MineServer.pl to darmowe forum internetowe na którym dowiesz się jak zainstalować minecraft oraz jak grać w minecraft!
Szukałeś Serwerów Minecraft? Znalazłeś! Zarejestruj się, a zagraj z nami!

               
serwery minecraft



 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World V - The New Era
Autor Wiadomość
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1921
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Elfy widząc ze Isabella się ocknęła i zaczęła krzyczeć zaśmiali się.
- Daruj sobie paniusiu... Teraz jesteś nasza... Pożałujesz za wszystkie zbrodnie i za wywołanie konfliktu... - rzekł dowódca - Król Neloth juz niebawem wyda rozkaz twojej egzekucji.. Zostaniesz ścięta na głównym placu w Daggerfall... To twój koniec...
Pozostałe elfy zaśmiały się szyderczo patrząc na bezbronną Isabellę. Ich szalupa zbliżała się już do okrętu którym przypłynęli..


Ataki artyleryjskie i ostrzał na Northgrove nastąpił niedługo po przybyciu lodowych elfów które cały czas monitorowały sytuacje ze wzgórza.. Ataki z dział jednakże nie były w ogóle skuteczne.. Wszystko czym strzelały wojska Drakkana było odbijane przez magiczne bariery które zostały nałożone na miasto... Obrońcy jedynie stali na murach i obserwowali.. Nie wydawali sie nawet zbytnio przejęci..
- A więc przybyli... - rzekł jeden ze zwiadowców
- Żałosne... Te cesarskie palanty myślą, że mogą podbić Northgrove... Przygotować działa... - rzekł jeden z dowódców stojący na murach
- Sir.. a co z tymi lodowymi elfami? - zapytał zołnierz stojący obok - Jestes pewny ze nam pomogą? Jakoś im nie ufam...
- Za chwile zobaczymy... - odparł Dowódca kiwając głową... - Zobaczymy, czy rzeczywiście słowa Krola były prawdą...


Tymczasem Baruka i jego oddział stali niewzruszeni na wzgórzu obserwując ostrzał wojsk Cesarskich.. Elfi Lider który siedział na koniu parsknął pod nosem.
- Wygląda na to, że dowódca wroga nie jest zbyt inteligentny... - rzekł Baruka - Ech... To nie jest nawet żadne wyzwanie...
Jeden z elfów stojących obok nabrał szyderczego uśmiechu na twarzy.
- Kiedy rozpoczniemy nasz atak Sir? - zapytał
- Spokojnie... Niebawem... Poczekajmy, aż wojska Cesarskie się zbliżą na tyle, że ich dowódca będzie dobrze widoczny... Potem... potem zajmę się nim osobiście... - powiedział spokojnym tonem Baruka

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-February-2026 23:16:44 przez Ravcore.)
21-February-2026 23:15:39
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #1922
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella zmrużyła oczy słysząc ich szydercze słowa.. westchnęła..
- Jak mnie złapaliście?... lisy... - syknęła lekko pamiętając jak upadała.. czuła jednak że jej głowa coraz bardziej słabnie... to ją niesamowicie mocno niepokoiło.. czuła wewnątrz siebie tlący się lęk.. to wszystko się gromadziło.. problemy narastały.. nigdy jednak nie zamierzała okazać jakiejkolwiek słabości.. zamierzała jak najszybciej zniszczyć elfy...
- Panowie.. dogadajmy się.. ja naprawdę nie mam czasu na bycie porwaną.. nie teraz..- syknęła gniewnie
- Zdejmijcie prędko te kajdany.. a wtedy pozwolę wam odpłynąć bez szwanku.. bo jako jedyni zdołaliście mnie tknąć.. niesamowite.. nie wiem nadal jak.. - mruknęła - Zdejmij to..


- Szlag.. bombardowania niewiele dają.. - mówił generał stojąc obok Drakkana.
Wezyr pokiwał głową..
- Musimy zniszczyć ich bariery... wedrzeć się jak najprędzej do miasta przez mury.. musimy natychmiast tam wkroczyć.. załamać ich obronne bariery.. znacząco osłabić tą defensywę.. - przemówił potężnie Drakkan

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 03:35:17 przez DevilxShadow.)
21-February-2026 23:54:27
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1923
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Elfy popatrzyły na siebie nawzajem w milczeniu słysząc słowa Isabelli. Ta była juz pewna ze ich przekonała, jednak nagle wszyscy zaśmiali się szyderczo.
- Naprawdę myślisz ze jesteśmy aż tak naiwni aby wierzyć w twoje słowa? - zapytał jeden z nich - Łaskawie pozwoli nam odejść jak ja wypuścimy.. Hah.. Doprawdy Zabawne.... Twoje niedoczekanie...
- Zostaniesz w tych kajdankach aż do swojej śmierci... Nie będziemy negocjować ze zbrodniczą dyktatorką - rzekł inny kiwając głową
Po kilku minutach ich szalupa dopłynęła bliżej okrętu.. Dowódca popatrzył na dwójkę wojowników którzy siedzieli obok Isabelli.
- Wy dwoje... wtaszczycie ją na pokład... - rzekł dowódca wskazując na nich palcem.
- Huh? Ale sir... - jęknął jeden z nich
- Milczeć... To rozkaz... - rzekł dowódca poważnym tonem
Obydwaj wojownicy westchnęli pod nosem. Nie byli z tego powodu zadowoleni.. Nie mieli jednak tez innego wyjścia.. Ktos musiał to zrobić..


Nagle prosto z niezniszczalnych murów Northgrove rozpoczął się ostrzał... Elfy postanowiły nie być dłużne na atak wojska Cesarskich... Jednak w tym przypadku ich trafienia były efektowne i powodowały duże zniszczenia wśród wojsk Drakkana... Elfy obrały za cel armaty i działa wroga... zaczęły je niszczyć jeden za drugim pozbawiajac ich możliwości artyleryjskich... Wojska Drakkana próbowały odpowiadać ale ich ataki nie mogły przebić barier... Siły Drakkana były bezradne.. W kilka minut wszystkie ich machiny bojowe zostały zdezintegrowane...
- Wszystkie machiny wroga zostały zniszczone Sir... Nie mają już czym strzelać.. Jedynie co teraz moga to przeprowadzić atak swojej piechoty na mury... - rzekł zwiadowca
- Doskonale... Zaprzestać ostrzału!... Zobaczymy co się dalej wydarzy... - rzekł Dowódca stojacy na murach zacierając ręce...
Zgodnie z jego poleceniem działa elfów zaprzestały dalszego ostrzału... Elfy obserwowały z murów co uczynią siły Cesarskie i czy Lodowe Elfy które nadal obserwowały wszystko ze wzgórza wkroczą niebawem do walki gdy siły Cesarskie rozpoczną atak piechoty...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 12:09:25
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #1924
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella przełknęła lekko ślinę i ponownie westchnęła obserwując elfickich zbirów... była wkurzona że ją mają... że jest pochwycona... zachowywała jednak spokój i racjonalny umysł.. wiedziała że jest na słabej pozycji... jej ego jednak nie dopuszczało takiej możliwości... no i lęk przed bezbronnością dawał o sobie znać...
Cesarzowa zerknęła na dwójkę wojowników którym przydzielono zadanie... odsunęła się kawałek jeszcze bardziej...
- Panowie.. wyglądacie na młodych.. mogę ustawić wam życia.. będziecie mieli święty spokój... - mruknęła do nich - Nie mam wam niczego za złe... chcę się dogadać.. po co macie do końca życia dygać za jakiegoś króla tracącego zmysły.. no Panowie.. bądźcie racjonalni - mówiła do tej dwójki nieco ponętnym tonem
- Zrzućcie kajdany z moich rączek.. ale tylko kajdany.. nic więcej.. - mrugnęła o nich oczkiem, widzieli jej piękne seksowne wilgotne czerwone usta.. jej pięknie lśniące włosy... mieli dobry widok na jej piękne i idealne uda i nogi... także jej szpileczki.. czarne..
- No bo wiecie... nie możecie mnie tknąć bo naprawdę będzie nieciekawie.. nie myślicie chyba ze nie zabezpieczyłam się przed taką ewentualnością jaką jest porawnie.. hmm... mam różne sztuczki.. - dodała w ich kierunku chcąc ich lekko nastraszyć - Zerwanie kajdan to wasza jedyna opcja Panowie.. - powiedziała, a po chwili okręciła się lekko na brzuch i uniosła lekko ręce skute za jej plecami kajdanami chcąc aby je zdjęli... wojownicy teraz osłupieli... mieli bowiem wręcz idealny... wspaniały widok na jej perfekcyjny, idealny w każdym calu i jędrny tyłeczek... boski... perfekcyjny... idealny.. najwspanialszy... całkowicie sekswony...



- DO ATAKU! MIAŻDŻYĆ ICH! - ryknął Drakkan
Generał kiwał głową...
ISTOTY Z ODDZIAŁÓW DRAKKANA HUKNĘŁY W MURY... zaczęto atakować mury... wojownicy zaczęli wkraczać na mury... próbować się wdzierać... koniecznością było zniszczenie ich barier od wewnątrz.. tak Drakkan postanowił...
- Doskonały ruch Wezyrze... to na pewno się uda - przemówił generał
Drakkan pokiwał głową i zakręcił mieczem w dłoni...
- Ruszajmy generale... wesprzyjmy naszych... zniszczmy te bariery i umożliwmy ostrzał z dział... - syknął Drakkan... ruszył wraz z oddziałami.. coraz bardziej zbliżał się do murów...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 17:29:07
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1925
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Dwójka elfów przez chwile patrzyła na Isabelle.. mruknęli coś pod nosem. Jej próby oczarowania żołnierzy nie zadziały tak jak chciała.. Oboje dostrzegli ze ich dowódca i reszta załogi zaczeli wspinać się już po linie w górę na pokład okrętu..
Bez słowa pochwycili Isabelle ignorując jej słowa.. Jeden złapał ja za ręce drugi za nogi i zaczęli się z nią wspinać po linie w górę.


Elfy spokojnie obserwowały jak armia Drakkana ruszyła na mury.
Nim legioniści zdołali dobiec do murów miasta ich ciała zderzyły sie z niewidzialną barierą która odrzuciła ich do tyłu... Cała pierwsza flanka odleciała do tyłu jak piłki odbite od ściany.. Nie byli w stanie się przebić....
- Haha... - zaśmiał się dowódca - Głupie, bezmózgie cesarskie ścierwa... Nie jesteście w żaden sposób przejść przez naszą barierę...
W tym samym momencie legioniści którzy zatrzymali się przed barierą bez możliwości przebicie się dalej, najzwyczajniej utknęli... Niespodziewanie zaczęli padać na ziemię jak muchy... Znikąd, co kilka sekund pojawiał się deszcz strzał który masakrował kolejnych wojowników Drakkana... Wojownicy nie byli w stanie określić skąd owe strzały nadlatują jednak byli pewni że ten atak nie był kierowany z murów..
Lodowe Elfy rozpoczęły swoją ofensywę.. póki co z dystansu... Zaczeły przerzedzać siły wroga używając swoich łuków przy okazji korzystając ze swojej umiejetności niewidzialności... Żaden z wojowników nie był w stanie ich zobaczyć ani wyczuć...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 18:32:45 przez Ravcore.)
Wczoraj 18:02:26
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #1926
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella syknęła od razu jak elfy ją pochwyciły bez odpowiedzi...
- Ignoranci... co wy robicie.. kopiecie sobie groby własnymi rękami.. nie dotykać... - syknęła groźnie Cesarzowa i starała się szamotać nogami.. czuła że ją trzymają.. nie mogła nic zrobić.. czuła ucisk kajdan na rękach... przełknęła ślinę coraz bardziej lękając się co ją czeka...



- Kur*a! Co to?! Skąd te strzały?! - krzyczał generał
Drakkan uważnie rozglądał się dookoła.. sam niedowierzał
- Szlag! Co te brudne mroczne elfy wymyśliły? Szczwane lisy.. Chronić się przed strzałami!!! Używajcie barier i tarcz! - ryknął wydając kolejne rozkazy

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 19:15:57
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1927
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Elfy pojedynczo weszły na pokład okrętu.. Ostatnia dwójka która taszczyła ze sobą Isabella cisnęła ją po chwili jak workiem prosto na pokład.
- Tss... Nigdy więcej nie bede jej dźwigał... - ryknął niezadowolony jeden z nich
Dowódca nie odpowiedział. Spojrzał na Isabelle.. Dostrzegł jak wiele jej outfit eksponuje jej ciała...
- Nie wstyd Ci Cesarzowo? Ubierać się w taki sposób że ci bieliznę widać... wstyd przynosisz sobie i swojemu państwu... - rzekł poważnym tonem patrząc na nią z góry - Związać ją nogi...
Zołnierze pokiwali nogami... Bardzo szybko pochwycili nogi Isabelli i związali ją tak aby nie mogła się ruszać..
- Kto by pomyślał że złapanie twoje osoby będzie aż takie proste.... - dodał Dowódca i kiwnął wolno głową
Okręt tymczasem ruszył... Zaczał się oddalać od lądu..


Elfy na murach śmiały sie szyderczo widzac o sie dzieje... Lodowe elfy zaczęły działać zgodnie z planem.. Siły Cesarskie jako jedyne w tej bitwie traciły swoje siły i uzbrojenie... Cały atak był kompletną porażką legionów... kompletną porażką Drakkana...
Grad strzał zdołał zlikwidować połowę armii wezyra nim ten wydał rozkazy do obrony...
Baruka widząc jak wielki jest to sukces jego oddziału zaśmiał się szyderczo pod nosem.. Chwile potem dostrzegł on z odległości Drakkana i towarzyszącego mu generała..
- Nareszcie.... - rzekł zadowolony po czym dał sygnał swoim żołnierzom...
Natychmiastowo lodowe elfy zrozumiały rozkaz swojego lidera... Nadszedł czas aby wkroczyć do walki..
Legionisci zatrzymali się w bezruchu... Przestali dalej szarżować chwytając za tarcze... Dopiero po chwili dostrzegli kompletnie zaskoczeni co sie dzieje..
Tuż pomiędzy nimi a murami miasta pojawiło się 15 istot... w tym jedna z nich na czele.. siedziała na koniu.. Kazda z nich szczerzyła się niezwykle przerażająco patrząc swoimi świecącymi oczami na armie wroga...
Ich Lider zmierzył wzrokiem wojska Cesarskie...
- Niech wasz dowódca wystąpi z szeregu jeśli ma jakiekolwiek jaja i stawi mi czoła.... - rzekł mocnym tonem wskazując swoim ostrzem w ręce w stronę wojsk cesarskich - W przeciwnym razie... nikt z was nie wyjdzie stąd żywy...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 20:02:04
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #1928
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella czuła jak została rzucona na pokład statku elfickiego... syknęła... po chwili natomiast związali jej także i nóżki... jęknęła patrząc na elfy...
- Hah... co to za durne pytanie? Nie, nie wstyd.. ani trochę elfie.. - syknęła - Wszystko jest jak być powinno... - mruknęła spokojnie wiedząc że jej outfit jest w każdym calu idealny... każdy zawsze jest twardy na jej widok...
- Zdejmijcie te kajdany... nogi sama już sobie rozplączę.. - jęknęła leżąc na ziemi.. po chwili westchnęła..
- No cóż.. macie mnie, to prawda.. szlag.. tego nie przewidziałam.. - mówiła zerkając w górę na dowódcę - A więc co mnie czeka.. jaki los? Co ze mną będzie? - mruknęła - Naprawdę nie możemy się w żaden sposób.. dogadać? - jęknęła lekko



- Drakkanie... któż to? Kim oni są.. - przemawiał generał stojąc u boku Wezyra
Drakkan mrużył oczy.. był w pełnym uzbrojeniu, potężnym... obserwował nadchodzące istoty...
- Cholera.. ciężko mi powiedzieć.. - mruknął - Nie wiem.. ale widzę że odważni a może raczej głupi skoro tu nadjeżdżają... - dopowiedział i słyszał słowa dowódcy lodowych elfów...
Po chwili Drakkan pokiwał głową, a następnie odważnie wystąpił do przodu...
- Hejże! To mnie nawołujesz.. ja tutaj przewodzę... - krzyknął rozchylając ramiona - Kimże jesteście?! - krzyknął występując do przodu...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 21:00:42
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #1929
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Dowódca słysząc słowa Isabelli jedynie pokręcił głową.
- Udajesz głupią czy serio taka jesteś? Otrzymałaś już odpowiedź na swoje pytanie... Nie bedę się dwa razy powtarzał.. - odparł
Pozostałe elfy patrzyły na Isabelle srogo i z obrzydzeniem...
- Kto taki jak ona nigdy nie powinien zasiąść na tronie... umysłowo szalona wariatka... i ubiera się ja jakaś dziwka z pod latarni... Wstyd... - rzekł cicho jeden z elfów
- Ta... ktos taki jak ona powinien juz dawno zostać stracony...
Dowódca usłyszał ich słowa.. Odwrócił błyskawicznie głowę w ich stronę.
- Milczeć... - ryknął mocnym tonem
Elfy natychmiast zamilkły i popatrzyły w inną stronę..


Tymczasem Entoma niespodziewanie pojawiła się na plaży w Cerberus... Legiony Cesarskie które były na miejsce dosyć szybko ją zauważyły.. Nikt jednak nie miał pojęcia kim ona jest... Żaden z nich kogoś takiego jak ona wcześniej nie widział..
- Kto to? - ryknął jeden z żołnierzy pokazując mieczem na przybyła pokojówkę
- Hah... Jakaś zagubiona dziewczynka w uroczej sukience... - zaśmiał sie inny
- Pewnie jej rodzice gdzieś przepadli.. - dodał inny śmiejac się pod nosem
Zołnierze zaczęli iść w kierunku pokojówki... Ta stała bezruchu... Była odwrócona do nich plecami...
- Ej ty mała! Szukasz mamy i taty? - ryknął na głos legionista..
Pokojówka jednak nie odpowiedziała, wiec zbliżyli się jeszcze bardziej.
- Eee... Głucha jesteś?! Coś za jedna? - ryknął głośniej drugi zołnierz..
Gdy zbliżyli się na odległośc 10 metrów.. Zaczeli rozumieć ze coś jest nie tak... Ich ciała zamarły... Ich umysły przeleciał strach... Miecze i topory wyleciały im z rąk..
- Co.... Co.. do cholery.... Co.. to jest... - mówił przerażony legionista
W tym momencie Entoma wolno odwróciła głowe w ich strone... Dostrzegli jej przerażający karminowy wzrok... poczuli obezwładniającą mroczną aurę... Upadli na kolana...
- AAAA! POTWÓR! - jeknął w kompletnej agonii jeden z legionistów..
W rękawie Entomy pojawiło sie w tym momencie jej ostrze które błysnęło w promieniach Słonca... Zaledwie sekunde później głowy wszystkich legionistów zostały ścięte i upadły na piasek zalewając go we krwi..
Entoma przez chwile stała w bezruchu z zakrwawionym ostrze w swoim rękawie.. Krople krwi spadały z jego czubka na piasek... Nastała grobowa cisza... Nic nie mówiąc odwróciła swój wzrok w kierunku morza...


Baruka parsknął pod nosem widząc, że wywołał dowódcę z szeregu. Cały czas siedział na swoim koniu. Jego szaty i włosy powiewały przy delikatnym wietrze..
- Ach... a więc raczyłeś się pokazać.... Odważnie z twojej strony... - rzekł lider lodowych elfów - Aczkolwiek....
W tym momencie zmrużył swoje oczy spoglądając na Drakkana.
- Człowiek... Wezyrem jest człowiek.... Doprawdy to ciekawe.... Jam jest Baruka.... Zapewne to imię nic Ci nie mówi.... a Jak ciebie zwą wezyrze jeśli mogę wiedzieć?
Legioniści poczuli ogromny niepokój... Wielu z nich przełknęło ślinę... Z wygladu byli w stanie określić ze przybyłe istoty były elfami... Ale... wygladały inaczej... Maiły w sobie jakąs mocną i niespotykaną aurę która wprawiała żołnierzy w strach... Nie było ich wielu, to fakt... ale ich potęga była znacznie większa niż zwykłych elfów z którymi dotychczas walczyli...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 23:14:54 przez Ravcore.)
Wczoraj 22:58:07
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #1930
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella słysząc to wszystko ostro się wkurzyła... syknęła...
- Hej, ty! "Dowódco" trzymaj swoje kundle na większej smyczy i kagańcu, bo zbyt mocno szczekają.. kompletnie nie panujesz nad swoimi psami.. - syknęła w kierunku dowódcy
Zerknęła na elfa który zwyzywał ją od dziwek i wariatek... i tego który mu wtórował...
- Ty, psiaku... psino.. nie powinieneś otwierać swojej brudnej paszczy w obecności osoby przewyższającej cię tysiąckrotnie... mogę cię zniszczyć kiwnięciem palca, głupcze.. - syknęła okrutnie w kierunku elfa - Nie porównuj mnie do zawodów które uprawiają członkinie twojej nędznej rodziny, szczurze... jesteś tylko maciupeńkim szczurkiem biegnącym obok innych elfickich szczurów.. a wasz żałosny król tylko wyznacza wam kierunek w którym ślepo macie biec, brudne szczury.. stul pysk jak stoisz nieopodal mnie... - syknęła wyzywając głównie tamtą dwójkę... zamierzała ich brutalnie zamordować jak tylko się oswobodzi...
Isabella uśmiechnęła się równie szyderczo co elfy... szarpnęła się.. syknęła
Tymczasem nad tym okrętem, wysoko w chmurach wisiał także i mroczny dym... a w nim znajdował się oczywiście potężny Czarny Wilk Zerratu.. uważnie śledził płynący okręt... Isabella wiedziała o obecności swojego najlepszego przyjaciela...
*Jeszcze nie.. spokojnie... niczego nie rób...* przemówiła w umyśle Czarnego Wilka... czekała jeszcze na rozwój sytuacji.. na spokojnie... bez żadnego pospiechu...
Ich więź kreowana ponad 20 lat przewyższała wszelkie magiczne blokady... Czarny Wilk i Cesarzowa już dawno stali się jednością... wykreowali własny język, tylko dla ich dwojga... rozumieli się bez słów... na odległości... absolutnie.. ich umysły były jednością...
Zerratu niczego nie robił... tylko wisiał wysoko w powietrzu, w kompletnym bezruchu.. kłąb dymu... ani drgnął...



Drakkan spoglądał na Barukę...
- Baruka... ciekawe... hah... - powtórzył Drakkan mierząc go wzrokiem - Ja jestem Drakkan.. jestem Wezyrem najwspanialszej Cesarzowej Isabelli Carraboth... jej słowo, rozkaz i czyn jest jedynym właściwym... tylko jej zdanie się liczy... tylko jej władza jest właściwa... inni zbłądzili... Wasz król Neloth zbłądził... a w tej wojnie właśnie otrzymuje zasłużoną karę... - przemówił Drakkan mierząc ich wszystkich wzrokiem... głównie Barukę..

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Dzisiaj 01:26:10
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości