Najlepsze Serwery Minecraft w Polsce!
   Witaj serdecznie na forum gdzie znajdziesz swój ulubiony Serwer Minecraft                                         
         

Serwery Minecraft

Witaj, Serwery Minecraft - nie przypadkiem znalazłeś największe forum internetowe Minecraft w Polsce Serwery Minecraft które tu znajdziesz pozwolą Ci miło spędzić czas, poznasz nowych wspaniałych ludzi i przeżyjesz fantastyczne przygody! Jednoczymy ludzi uwielbiających Gry i Minecraft! Zagraj z Nami i odkryj fantastyczne Serwery No Premium! Zobacz co oferuje polecana przez Nas

Lista Serwerów Minecraft



Zarejestruj się bezpłatnie na forum! Oto niektóre z przywilejów:
  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Znajdziesz tutaj darmowe poradniki Minecraft,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Pamiętaj to nic nie kosztuje, MineServer.pl to darmowe forum internetowe na którym dowiesz się jak zainstalować minecraft oraz jak grać w minecraft!
Szukałeś Serwerów Minecraft? Znalazłeś! Zarejestruj się, a zagraj z nami!

               
serwery minecraft



 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World V - The New Era
Autor Wiadomość
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2091
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella wysłuchała słów Vanghara... doprawdy wyrósł na nowego elfickiego lidera... jednak teraz wirowało jej w głowie, widziała jak przez mgłę... czuła jak jej całe ciało drży... opadła bezwładnie na kolana już chwilę temu...
- Poddaję.. chcę końca tej wojny... - powtórzyła... zerknęła lekko w górę w kierunku Vanghara...
- To nie mój podstęp.. - jęknęła łamiącym się tonem... chwyciła się za głowę i mocno syknęła z bólu.. - Ała.. moja głowa... - jęknęła mrużąc oczy...
Isabella jęknęła lekko... zerknęła kątem oka w stronę swoich.. i Cassahsa...
- Cassahsie.. wycofajcie wojska.. broń... wycofajcie się wszyscy spod tych terenów... wycofuję oddziały... - przemówiła... wszyscy słyszeli...
Generałowie wytrzeszczali oczy.. byli w szoku... Zakira była zaszokowana... Cassahs złapał się za głowę...
Po chwili Wampir Wyższy wystąpił przed szeregi...
- Słyszeliście rozkaz naszej Cesarzowej! Wycofać się! Odwrót.. - powiedział - WYCOFAĆ! - krzyknął Cassahs
Rozkaz został WYDANY... oddziały zaczęły się WYCOFYWAĆ z terenów elfów... wszystko zaczęło znikać... przerwano jakiekolwiek ataki... wycofywano się... w pełni.. stacjonujące nieopodal oddziały w miejscu gdzie znajdował się także i Ibrahim również niebawem miały to uczynić...


Galthran siedział na jednym z krzeseł przy stole w jednym z pomieszczeń w twierdzy.. przeglądał właśnie swój bestiariusz... postanowił umieścić w nim... Entomę.. opisać ją... jako istotę wspaniałą.. inteligentną.. potężną.. mistyczną i magiczną... jedyną i unikatową.. wyróżniającą się na tle innych... pragnął to uczynić i od jakiegoś czasu rozpoczął to... dopiero niedawno, bo wcześniej wiele się działo..
W tej chwili wyczuł jednak obecność w twierdzy... Harolda... pokiwał lekko głową.. oczekiwał spokojnie aż ten przybędzie do niego...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
01-April-2026 00:35:21
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2092
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Vanghar oraz reszta elfów widzieli wyraźnie jak Isabella wydaje rozkaz w stronę swojej armii... Wojska zaczęły sie wycofywać... elfy stojące na murach spojrzały na Vanghara oczekując jego decyzji... On parsknął pod nosem i klasnął w dłonie...
- No prosze... Jednak Cesarzowa posiada jeszcze parę chromosomów w swoim mózgu... Nie wszystkie wyparowały.. - rzekł cicho sam do siebie
- Sir... Co robimy? Czy zamierzasz zaakceptować jej poddanie się? - zapytał jeden z elfów
- Oczywiście... aktywacja Protokołu Omega doprowadziłaby do niepotrzebnej zagłady... To za duże ryzyko... Isabella jest agresorem.. musi przyjąć nasze warunki nie zależnie jakie by były... - odparł Vanghar
Elfy pokiwały głowami.
- Dobra decyzja Isabello.... - rzekł donośnym tonem Vanghar - Chyba pierwsza od dłuższego czasu... To z pewnością otworzy pole do negocjacji pomiędzy naszymi narodami... Niestety to co uczyniłaś będzie Cię dużo kosztowało... Nie licz na taryfę ulgową z naszej strony... To co uczyniłaś kompletnie zniszczyło globalną harmonię... Wiele istot ma do ciebie ogromne pretensje za twoje bezmyślne działania...


Harold wszedł do środka twierdzy idąc spokojnym krokiem... w swojej dłoni trzymał teczkę z dokumentami... Po kilku minutach dotarł do wrót za którymi przebywał Galthran. Zapukał do drzwi.

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 19:39:46
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2093
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella jęczała z bólu, głowa okropnie ja bolała.. po jej policzkach spłynęły kolejne łzy.. zerknęła za siebie widząc jak jej oddziały już się wycofują i oddalają... nieopodal za jej plecami stał już tylko Cassahs, Zakira i kilku generałów... jęknęła z bólu... zerknęła na Vanghara wolno podnosząc się z kolan...
- Vanghar... ty.. - jęknęła - Widzę że twój charakter jest tysiąckroć silniejszy niż Nelotha.. ach.. - jęczała - Wiem.. wiem.. - mówiła ulegle...
- Tak.. chcę negocjacji... bardzo.. Vangharze... kiedy mogłyby się odbyć.. powiedz mi.. - jęknęła ulegle trzęsąc się...



Galthran pokiwał głową a po chwili wstał wolno od stołu pozostawiając na nim bestiariusz... po chwili westchnął lekko zerkając na drzwi
- Wejdź Haroldzie zapraszam... - powiedział spokojnie

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 20:17:36
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2094
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Vanghar kiwnął wolno głową.
- Jutro w południe... w Halkret... Przedstawimy nasze żądania względem ciebie jako agresora... Liczymy na twoją punktualność jeśli Ci jakkolwiek zależy na pokoju i rozmowach... Nie testuj więc mojej cierpliwości Cesarzowo bo w przeciwnym razie konsekwencje dla ciebie będa opłakane... - odparł Vanghar mocnym tonem.
Admirał dawał do zrozumienia Isabelli ze jest twardym negocjatorem i w żaden stopniu nie da się oszukać i zmanipulować... Nie zamierzał okazywać Isabelli żadnej litości po tym co uczyniła...


Harold słysząc głos Galthrana kiwnął głową po czym otworzył wolno drzwi wchodząc do środka komnaty. Rozejrzał się po sali.. Nie dostrzegł jednak tutaj Entomy.. Rycerz był sam..
- Witaj Galthranie... wybacz jeśli cokolwiek przerwałem... - rzekł spokojnym głosem - Widzę, że nie ma tutaj Pani Entomy... Wielka szkoda... Liczyłem na to, że przejrzy te dokumenty które przyniosłem...


Tymczasem na Abregado...
Nihil powrócił z portu do miasta... Jego irytacja sięgała powoli zenitu... Wojna wywołana przez Isabelle doprowadzała do ogromnych strat handlowych... Statki towarowe stały w porcie nie mogąc wypłynąć na morze... Handel z Królestwem Elfów został wstrzymany, a Neloth kompletnie nie reagował na wysyłane przez czarodziejów wiadomości.. Nihil wiedział ze nie może tego tak zostawić...
Aktualnie wrócił do swojej rezydencji gdzie w swojej prywatnej sali treningowej przeprowadzał rutynowe ćwiczenia... Jego myśli jednak cały czas wędrowały w kierunku nierozwiązanych problemów z dostawami drogą morską do Królestwa Mrocznych Elfów.. W pewnym momencie do sali wparował jeden z posłańców... pokłonił się przed Nihilem..
Dowódca Nieumarłych widząc go wyprostował swoją sylwetkę i podszedł do niego. Nie był zadowolony ze ten wszedł tu bez pytania..
- O co chodzi.... Mów... Lepiej żeby to było ważne...- rzekł Nihil mocnym tonem
- Wybacz Sir.... ale.. tak.. To ważne... - odparł posłaniec
Nihil zmrużył oczy i skrzyżował ręce
- Według najnowszych informacji jakie zdołaliśmy posiąść, Cesarzowa Isabella rozpoczęła atak na Daggerfall oraz Northgrove...Istnieją równięz pogłoski o tym że Król Neloth Mannimarco nie żyje... Natomiast w stolicy Arkham i kilku innych miastach Cesarstwa wybuchły protesty... Ludzie nie ukrywają swojego niezadowolenia...
Nihil słysząc to zacisnął pieści..
- Kiedy otrzymałeś te informacje? - zapytał Nihil
- Jakieś.. dwie.. może trzy godziny temu... - odparł posłaniec
- I do tej pory nie było żadnych innych?
- Na tę chwilę nie Sir... Nasi informatorzy milczą....
Nihil westchnął głęboko po czym odwrócił się tyłem do posłańca..
- Isabella nie przestaje mnie rozczarowywać... Popełnia te same błędy co jej poprzednicy... - odparł cicho Nihil - Odpowie za swoją głupotę już niebawem...


Entoma nie zamierzała czekać... Natychmiast cisnęła kolejną magiczną kartą ze swojego rękawa prosto w demona... Ową Kartę można było zidentyfikować po symbolach które na nią widniały.. Był to Talizman Gniewu... Dosyć często używany przez pokojówkę... Demon widząc lecącą w jego stronę kartę natychmiast odskoczył do tyłu... Nie był jednak w stanie uciec na tyle daleko aby uniknąć aktywacji talizmanu...
Gdy tylko karta dotknęła gruntu wytworzyła potężną eksplozje która zniszczyła cały namiot i rozniosła w każdym kierunku fale uderzeniową...

[Obrazek: explosion-anime.gif]

Wycofujące się oddziały Isabelli, wszyscy wezyrowie, sama Isabella oraz elfy na czele z Vangharem usłyszeli oraz zobaczyli ogromna eksplozje... Nikt nie miał pojęcia co się dzieje ani co do eksplozji doprowadziło... Ta była jednak potężna... Dopiero po chwili Thant i Cassahs ogarnęli że w miejscu gdzie nastapił wybuch stał namiot Ibrahima...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 22:12:24
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2095
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella czuła jak Vanghar jest niesamowicie twardym zawodnikiem.. przygryzła leciutko wargę.. pokiwała głową..
- Przybędę... sama.. będę punktualna Vangharze... mam nadzieję że rozmowy przyniosą skutki... - odparła wolno..
W tej chwili usłyszała potężny huk... spojrzała w tym kierunku..
- Ibrahimie?! Ibrahim! To w tym miejscu! - krzyknął Thant
Cassahs kiwnął głową..
Thant zwiększył poziom swego głosu zaklęciem..
- ELFY!!! CZY TO WASZ CZYN?! - ryknął..




Galthran pokiwał wolno głową słysząc słowa Harolda...
- Masz rację Haroldzie.. aktualnie Pani Entomy niestety nie ma.. poszła na ważną... ech.. misję.. - przemówił Galthran dosyć melancholijnym i zamartwionym tonem...
- Dostąpiłem zaszczytu pełnienia jej funkcji podczas jej nieobecności.. jestem jej z tego powodu naprawdę wdzięczny i rad... nigdy nie sądziłem że spotka mnie coś takiego.. nigdy się nie wychylałem... w przeciwieństwie chociażby do zmarłego Stopczyka... on cały czas gdy był upojony trunkami gadał o chęci władzy.. - odparł spokojnie

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Dzisiaj 00:05:04
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2096
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Vanghar był zaskoczony widząc niespodziewaną, masywną eksplozje. Przez moment był przekonany że Isabella już zerwała swoje obietnice i zamierza ponownie zaatakować.
- CO... CO TO MA ZNACZYĆ? - ryknął Vanghar - TO JAKIŚ PODSTĘP?
W tym momencie słysząc słowa Thanta syknął gniewnie
- Jak śmiesz nas oskarżać durniu?! - odpowiedział Vanghar srogim tonem
Żaden z obecnych nie miał pojęcia co sie stało...


Siła Eksplozji odrzuciła Demona kilkanaście metrów do tyłu.... Zakrył swoją twarz rękami chroniąc się przed blaskiem eksplozji... Bardzo szybko zdołał się otrząsnąć.. Zawisnął w powietrzu kilka metrów nad ziemią... Wściekłość w nim buzowała.. Szukał swoim wzrokiem pokojówki..
Niespodziewanie z dymu z niewyobrażalną prędkością wyskoczyła Entoma... Demon nie zdążył mrugnąć a ta była już nad nim robiąc zamach swoim ostrzem w jego kierunku.... Jej oczy błyszczały jak latarnie krwistą czerwienią...
Śmierć wytrzeszczył oczy w szoku... W ostatniej chwili zablokował jej cios swoimi szponami... Zderzenie jej ostrza ze szponami demona doprowadziło do potężnego trzasku słyszanego na wiele metrów i kolejnej fali uderzeniowej...
- ARRRGHHH! - ryknął Demon wściekle po czym używając swojej siły fizycznej odepchnął pokojówkę do tyłu...
Odepchnięta Entoma wykonała salto i wylądowała na twardym gruncie.... Od razu podniosła swój wzrok w górę spoglądając na demona zawiśniętego w powietrzu..
- Zapłacisz za te zniewagę pokrako... - rzekł Demon wściekłym tonem - TRUE DEATH!
Obie dłonie oraz szpony demona otoczyła w tym momencie czarna, mroczna aura... Entoma rozumiała co to oznacza...
Demon natychmiast ruszył na Entomę atakujac swoimi szponami z ogromna prędkością... Entoma blokował jednak każdy cios swoim ostrzem... Ich pojedynek wyglądał teraz jak pojedynek szermierski ale w prędkości za którą normalni obserwujący nie mogliby nadążyć... każdy atak był tak szybki że widoczne były jedynie iskry uwalniane po kontakcie szponów z orężem pokojówki...
Pył i dym uniosły sie w górę... Pokojówka zaczęła szarżować na Demona przemieniając jego ofensywę w defensywę...
W pewnym momencie teleportowała sie pojawiając się tuż za Demonem i wykonując poł obrót kopnęła go swoim obcasem od tyłu z całej siły... Demon Śmierć odleciał z impetem kilkanaście metrów dalej padając na glebę... Nim ten zdołał podnieść głowę Entoma była już przy nim.. W ostatniej chwili demon przemienił sie w czarny dym unikając jej ciosu..
Entoma przez moment stała bez ruchu po czym odwróciła głowę w bok... Demon Śmierć pojawił sie kilkanaście metrów dalej wpatrując się w nią intensywnie... Syknął gniewnie pod nosem..
- Nie zdołasz uratować Wielkiego Wezyra... Nie wazne co uczynisz... Jego los jest przesądzony... - odparł Śmierć mocnym tonem
Entoma nie odpowiedziała na jego słowa.. Spoglądała przez chwile na niego po czym pochyliła sie lekko do przodu. W ułamku sekundy pojawiła już przy demonie zadając mu bezpośrednie cięcie swoim ostrzem.... Śmierć wytrzeszczył swoje oczy w szoku... Poczuł ból... Nie potrafił zrozumieć jakim cudem pokojówka jest az tak szybka... Tak szybka, że on sam nie był w stanie nadążyć...

Thant i Cassahs jako pierwsi dostrzegli że w oddali rozgrywa sie jakaś walka...


Harold pokiwał głową.
- Hmmm... Rozumiem... - rzekł spokojnym tonem - Moze w takim razie zachciałbyś sam je sprawdzić i ocenić?

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Dzisiaj 01:15:23 przez Ravcore.)
Dzisiaj 01:04:23
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
368
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2097
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella spojrzała na Vanghara słabym wzrokiem.. cały czas ją bolało...
- TO NIE JA Vangharze... - jęknęła... - CZUJĘ OBECNOŚĆ DEMONA... - syknęła ostro
- To wszystko ich wina! Vangharze! - krzyknęła mocno wskazując winowajcę...
- CO TO MA BYĆ, ELFY?! - wrzasnął Thant..
Wszyscy z uwagą zerkali na wydarzenia w oddali.. wszyscy aż rozszerzyli oczy... kompletny szok...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Dzisiaj 01:21:02
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości