Jesteś gościem. Załóż konto lub zaloguj się, aby pisać na forum MineFox.


Oficjalne forum społeczności MineFox

MineFox.pl - Minecraft 1.21+

Aktualności, pomoc, rekrutacje i wydarzenia naszej aktywnej społeczności.

Discord MineFoxRanking serwerów
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World V - The New Era
Autor Wiadomość
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2441
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Nihil pokręcił głową spoglądając na Isabelle srogim wzrokiem.
- Nie zamierzam tolerować podobnych występków... Przekroczyłaś kompletnie już wszelkie granice Isabello... Doprowadziłaś do ogromnego chaosu i cierpienia na skale globalną...Twoja lekkomyślność i głupota jest tego jedynym winowajcą... Demony sieją zniszczenie i pogrom dlatego że im na to pozwoliłaś... PRZEJRZYJ W KOŃCU NA OCZY ISABELLO.. OGARNIJ SIĘ I ZASTANÓW NAD SWOIM POSTĘPOWANIEM... To moje pierwsze a zarazem ostatnie ostrzeżenie.. Kolejnego nie bedzie...
- Kary? Oczywiście ze będą... Dohl de Lokke zostało w połowie zniszczone.. Moi ludzie poradzą sobie z odbudową... Miasto powstanie z ruin po raz kolejny.. Potrwa to długo ale przezwyciężymy ten kryzys... Ty jednak zapłacisz za szkody który wyrządził demon z własnej kieszeni gdy tylko zdołamy zliczyć poniesione straty... Poniesiesz odpowiedzialność za to, że zignorowałaś tak duze zagrożenie i pozwoliłaś mu się rozwijać pod swoim własnym dachem...


Bellatrix widząc zachowanie Zakiry uniosła lekko brew spoglądając na nią podejrzliwie..
- Mówił o tobie.... a właściwie o tym co zrobiłaś gdy tu przybyłaś.... jak się zabawiałaś z innymi nieumarłymi żołnierzami... jak pijana chodziłaś po mieście... i o tym że dał ci zakaz pojawiania sie na Abregado do odwołania za ten cały ambaras... Szczerze gdy to usłyszałam byłam w niezłym szoku... Doprawdy niezła z ciebie imprezowiczka... Prawdę mówią że cicha woda brzegi rwie... - powiedziała Bellatrix i uśmiechnęła sie lekko pod nosem.
- Chciałaś ładnie wyglądać huh.... dla Nihila? To ciekawe... - powiedziała mrużąc lekko oczy.. Bellatrix nie była głupia... Od razu zaczęła coś podejrzewać... Na razie jednak nie zamierzała tego wprost mówić..

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-October-2026 15:24:04 przez Ravcore.)
20-October-2026 15:23:07
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2442
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella niezmiennie klęczała przed Nihilem... nie wiedziała co ten sądzi o jej uniżeniu... mimo to chciała być pokorna.. grzeczna... jęknęła... słuchała z uwagą każdego jego słowa..
- Nihilu... jesteś moim przyjacielem od tak wielu lat... tak bardzo cię cenię... - jęknęla - Nie chcę przekraczać granic.. nie chcę doprowadzać cię do wściekłości i furii... bardzo cię przepraszam... - piszczała nadal ocierając swoje łzy..
- Widzisz przecież... jak cierpię.. jak żałuję... sama wymierzam sobie policzek... - jęczała
- Nihilu.. ja.. będę grzeczna.. bardzo... naprawdę będę płaciła za wszystko.. będę pokorną i grzeczną dziewczynką.. - jęknęła ocierając łzy - Oczywiście... zapłacę za wszystkie szkody.. pokryję wszystko.. wszystkie straty.. zapłace... za wszystko.. - płakała
- Nihilu.. prosze cię... jestem gotowa przyjąć więcej kar... przyszłam tu jako pokorna, uniżona... wiedziałam co mnie czeka.. jak ciężka rozmowa.. jak bardzo będziesz wściekły.. przesadziłam... pierwszy raz klęczę... czuję ogromny żal... chcę okazać skruchę.. pokorę.. przesadziłam.. rozumiem to... zabłądziłam.. jestem gotowa abyś dał mi kolejne kary... przyjmę wszystko.. - płakała...


Zakira wytrzeszczyła oczy.. otworzyła szeroko usta... pogładziła nerwowo kosmyczek pięknych swoich włosów....
- UUMM... Pani Bellatrix... no.. chciałam ładnie wyglądać.. żeby Nihil... żeby jego oko mogło mieć też jakiś.. przyjemny widok... - mruknęła - ale... to... to jaa... ja żałuję tamtych... EKSCESÓW... - pisknęła - Przybyłam tu.. a piękno tego miasta... oczarowało mnie wręcz... popadłam w duże emocje i... podniecenie tym miejscem... władzą Nihila... jego potęgami... ja... wtedy... byłam w dużych emocjach... sama nie wiem jak doszło do takiego obiegu zdarzeń... serio nie chciałam wyjść na jakąś panienkę i się zabawiać... na szczęście... Nihil... wtedy... uratował mnie... zawdzięczam mu już dwa ratunki w sumie.. on.. on jest niesamowitym liderem... - mruknęła.. po chwili wytrzeszczyła oczy i aż zamilkła na chwilę.. przyłożyła rączkę do ust.. nie wiedziała czy czasem za dużo nie gada...
- Ale... będąc tu wtedy.. słyszałam także i o tobie... i wiem że... znasz dowódcę Nihila... już tyle tyle lat... woow... ja.. chciałam cię spotkać.. zobaczyć.. porozmawiać... a teraz mam szansę.. - mruknęła... emocje u Zakiry były wręcz ogromne.. znowu tu była... we wspaniałym Dohl De Lokke... znowu tak blisko Nihila... ekscytacje narastały...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
20-October-2026 19:48:38
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2443
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
- WSTAWAJ Z PODŁOGI.. - ryknął Nihil i chwycił mocno Isabelle za ramię i podniósł ją w górę używając swojej siły.. - WEŹ SIĘ W GARŚĆ DO CHOLERY.... Twoje przeprosiny i tak nic nie znaczą.. Nic nie wnoszą... Jak chcesz udowodnić, że ci przykro to okaż to swoimi czynami a nie słowami... Mam dość słuchania twoich ciągłych wymówek i lamentów.. Albo udowodnisz że zasługujesz na tytuł Cesarzowej albo pożegnasz się z władzą ostatecznie... Twoi poprzednicy tracili władze nawet przez mniejsze błędy... Ty przebiłaś ich wszystkich...
Po tych słowach puścił Isabelle i złapał sie za głowę...
- Twoja rezydencja nie zostanie odbudowana... - rzekł po chwili - Dopóki nie naprawisz swoich błędów i nie pokażesz że nadal jesteś warta korony to nie masz na co liczyć... nie pozwolę Ci postawić jakiegokolwiek budynku na terytorium Abregado... Straciłem do ciebie zaufanie...
W tym momencie skrzyżował ręce i popatrzył w stronę okna
- Jeszcze przyprowadziłaś ze sobą Zakirę pomimo iż ma ona absolutny zakaz wstępu na Abregado... Moje słowa się dla ciebie nie liczą... Nic zresztą nowego... - mruknął Nihil niezadowolonym tonem


Bellatrix nabrała poważnej miny... Spoglądała na Zakire i na jej specyficzne zachowanie. Jej przypuszczenia były adekwatne...
- Ta... tak jak myślałam... Masz motylki w brzuchu i nie mozesz przestać o nim myśleć? To sie nazywa pierwsze zauroczenie.. pierwsza miłość... Wiem jak to jest... Dawno temu też to odczułam.... Nie mogłam spać po nocach.... To była młodość... Nie myslałam racjonalnie... Szybko minęło... szybko przeszło... W twoim wypadku będzie raczej podobnie... - powiedziała spokojnym głosem

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-October-2026 15:26:16 przez Ravcore.)
21-October-2026 15:26:04
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2444
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella jęknęła... patrzyła na Nihila... wyglądała niesamowicie słodko, uroczo i bezbronnie...
- Nihilu.. tak ładnie się ubrałam... dla ciebie... specjalnie... wiedziałam ze będziesz bardzo zły ale chciałam abyś miał chociaż przyjemny aspekt wizualny... tak po prostu.. - jęknęła... Nihil widział doskonale wspaniałą suknię Isabelli i jej nogi... sam ją przecież przed chwilą podniósł... miał więc iście TOPOWY i mistrzowski widok.. wręcz epickie widowisko...
Isabella jęknęła.. zbliżyła się jeszcze bliżej Nihila.. była tuż przy nim...
- Moja.. rezydencja... zaraz idę... oglądać jej zgliszcza... wypłakać kolejne łzy.. znaleźć czy jakieś moje pamiątki może ocalały... muszę to wszystko dokładnie zweryfikować... to będzie takie trudne... zaraz pójdę to zobaczyć na własne oczy... - jęczała ocierając łzy
- Naprawię wszystko... wszystkie błędy.. bez wariowania Nihilu... moja rezydencja nie pozostanie zgliszczami.. nigdy na to nie pozwolę.. rozumiem cię... rozumiem.. dlatego zrobię wszystko aby jednak mogła zostać odbudowana - mruczała mu... była pogodzona.. pokorna... zmiażdżona...
- Jak najprędzej ci przekażę ogromne ilości funduszy... gdy tylko wyliczycie.. - jęczała..
W tej chwili wytrzeszczyła oczy.. otworzyła usta... patrzyła prosto w twarz Nihila..... głęboko... czuła się mu uległą dziewczynką..
- COOO?! Zakira?! - jęknęła - Co ty mi tu gadasz?! Zakira nic mi nie mówiła... o jakichś WARIACKICH zakazach... Nihilu no doprawdy... Zakirę wzięłam bo się uczy u mego boku... przekazuję jej swoje doświadczenia... poza tym wiem że ona lubi to miejsce bardzo... to pierwsza sprawa.. druga to sądzę że ona... ma słabość.. do czegoś.. a raczej do kogoś.. tutaj... - jęknęła Isabella i w tej chwili puściła dosyc słodkie oczko do Nihila - Bądź wyrozumiały.. dla niej Nihilu.. ona się uczy bardzo dużo... to dobra dziewczyna... rozwija się niesamowicie szybko.. - mruknęła... była w szoku na słowa Nihila o jakichś zakazach...




Zakira jęknęła.. patrzyła prosto w twarz Bellatrix...
- COO?! Pani Bellatrix... nie nie... - jęknęła zaszokowana
- Cóż.. nie będę nic ukrywała.. chcę być z Panią szczera... - jęknęła - No.. przy Nihilu czuję się.. niezwykle.. inaczej... nigdy przy nikim się tak nie czułam.. jednak... okej.. u ciebie były to TYLKO motylki... a u mnie są i motylki... ale także i inne odczucia... - przemawiała Zakira.. w tej chwili podeszła bliżej do Bellatrix i zmrużyła oczy... popatrzyła jej w twarz...
- Ja.. czuję... że.... Mam.. Obsesje.. ja myślę o nim co chwila... mam myśli z nim związane... ja.. on zrobił dla mnie tak wiele... a ja dla niego nic.. ja czuję potrzebę uległości względem Nihila... odwdzięczania się.. i to ogromnego... tak wiele mu zawdzięczam.. ja.. ja chce być na kolanach przed nim.. ja chce być blisko niego.. chce być mu wierna.. - mruczała i pierwszy raz komuś tak szczerze wszystko gadała...
- Ja czuję bardzo dużo emocji... i tobie Pani Generał mówię to jako pierwszej.. ja.. podziwiam Nihila.. jako dowódcę, mężczyznę, wojownika, nieumarłego.. on.. stał się moim idolem.. to jak włada... to jaki jest.. ja... - mówiła tonem pełnym emocji.. wyhamowała na chwilę... oddychała szybko... pogładziła się po policzku...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-October-2026 01:55:46 przez DevilxShadow.)
22-October-2026 01:52:18
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2445
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Nihil syknął pod nosem.. To co mówiła Isabella zaczęło go irytować..
- Nie interesuje mnie to w co się ubierasz, to twoja osobista sprawa, mój osąd byłby taki sam nawet jakbyś stała tutaj nago... Popełniałaś ogromne błędy za które będziesz płacić przez następne lata... Dopilnuje o tym aby Ignathir dowiedział się o tym co uczyniłaś.. Jesli sam jeszcze dobrze o tym nie wie... To on podejmie ostateczną decyzje.. W końcu to on wybrał Cię na Cesarzową...
- Myślałem ze można ci ufać, ale sie myliłem... Zamiast walczyć o utrzymanie pokoju i dostatek to ty wolisz tworzyć konflikty i nieść śmierć... Nie wydaje zezwolenia na odbudowę twojej rezydencji na terenie Abregado aż do odwołania... Pozbieraj rzeczy jeśli jakieś tam zostały i odejdź stąd...
- Wariackie Zakazy huh? A więc nadal kwestionujesz moje decyzje i masz gdzieś moje zdanie... Zapytaj Zakiry co uczyniła, że otrzymała ode mnie zakaz... Niech Ci sama opowie ze szczegółami..
W tym momencie oczy Nihila błysnęły mocniej. Jego gniew ponownie sięgnął zenitu..
- Poza tym wątpię abyś miała JAKIEKOLWIEK KOMPETENCJE by pouczać mnie w zakresie etyki i wyrozumiałości... To ty wysłałaś swoich wezyrów na śmierć... połowa z nich zginęła przez ciebie i twoją GŁUPOTĘ ... Zrobiłaś z nich mięso armatnie... Pozwoliłaś by Zakira został porwana i brutalnie wykorzystana.... Musiałem ja ratować z opresji bo ty oczywiście o niczym nie wiedziałaś... Byłaś zajęta zabawianiem się w kawiarniach... TAK... WIDZIAŁEM REPORTAŻ ISABELLO.. widziałem co robiłaś gdy twoi wezyrowie walczyli na froncie...
- Zakira rozwija się.. fakt... W PRZECIWIEŃSTWIE DO CIEBIE... TY COFASZ SIĘ DO TYŁU... - powiedział Nihil chwytając Isabelle ponownie mocno za gardło, po czym cisnął ją w stronę drzwi.. Isabella przeturlała sie po podłodze i uderzyła plecami w ścianę tuż przy samych drzwiach...
- Wynoś się.... Nasza rozmowa dobiegła końca... Dopóki nie naprawisz swoich błędów nawet nie pokazuj mi się na oczy... To moje ostatnie ostrzeżenie... Jeszcze raz doprowadzisz do globalnego kryzysu przez swoje idiotyczne decyzje to będziesz mieć do czynienia ze mną i całym Abregado...



Bellatrix zmarszczyła nieco brwi..
- Wszystkie wampiry sa takie dziwne? - mruknęła kobieta zadając sama sobie retoryczne pytanie. Westchnęła lekko. - Ta... Słuchaj.... Rozumiem skąd ta pasja... Nihil zrobił ogromne postępy jako Dowódca Nieumarłych... Stał się niezwykle potężny... Przez dwie dekady jedyne co robił to ćwiczył i trenował... Jest kompletnie inny niż był dawno temu... Stanowisko jakie otrzymał bardzo go zmieniło... Nie jesteś wyjątkiem... Wielu kobietom takie coś się spodobało... Ale...nie bede owijać w bawełnę... Wiem co chcesz osiągnąć i mówię wprost że na tę chwile nie masz najmniejszej szansy powodzenia... Nie dziś... nie jutro... i nie przez najbliższy czas...
Bellatrix w tym momencie wyprostowała się i popatrzyła na Zakirę poważniejszym wzrokiem. Była od niej wyższa..
- Nihil nie jest otwarty na związki... i ma ku temu swoje powody... Musisz to zrozumieć... Jeśli będziesz zbyt natrętna i niecierpliwa to jedynie pogorszysz swoją sprawę...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-October-2026 20:44:00 przez Ravcore.)
23-October-2026 20:42:16
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2446
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella po raz kolejny poczuła uścisk Nihila na swoim gardle.. drugi raz ją chwycił.. a teraz dodatkowo nią rzucił... uderzyła plecami.. syknęła... jej oczy błysnęły zielonym blaskiem... uderzyła pięścią w podłogę...
- Przestań mnie chwytać za gardło i mną rzucać... to ostatni raz kiedy tak zrobiłeś.. - syknęła teraz poirytowanym już tonem... Jednym z jej głównych postanowień było że nikt nigdy nie będzie traktował jej w ten sposób... nikt nigdy nie będzie traktował jej jak jakiejś suki czy szmaty... syknęła ostrym tonem... nie zamierzała pozwalać na to nigdy.. błędy błędami.. ale jej zasługi dla tego świata znacznie przewyższają jej lekkie potknięcia...
- PRZESTAŃ! - syknęła - Nigdy więcej! Staram się wszystko naprawić i dobrze dostrzegam własne błędy, niczego nie zanegowałam czego się pewnie spodziewałeś.. sądziłeś że będę pyszna i będę odbijać z tobą piłeczkę i argumenty.. bo mogłabym.. ale widzę teraz o wiele więcej... - wrzasnęła wściekłym tonem.. dłoń Isabelli zapłonęła Wiecznym Ogniem... była wściekła... patrzyła na Nihila.. zbierała moc aby uderzyć w niego serią mocy... dyszała... po chwili drugą dłonią przetarła lekko usta... patrzyła na niego z dołu... oddychała... po krótkiej chwili ogień na jej dłoni zgasł... powstrzymała rękę...
- Nigdy... nigdy nie będę walczyć przeciw Abregado... i nigdy przeciwko tobie... - jęknęła podnosząc się wolno z kolan przy drzwiach...


Zakira słuchała Bellatrix bardzo uważnie... aż wytrzeszczyła oczy i otworzyła usta.. była w szoku...
- Ja... rozumiem.. ja serio rozumiem... - jęknęla lekko drżącym głosem - Ale.. ja... ja nie jestem jak te inne... kobiety.. - mruknęła Zakira
-Ja nie chcę być natrętna... oczywiście.. ale ja bardzo chciałabym mieć z nim... z Wami kontakt... - jęknęła.. bardzo jej na tym zależało... chciała być blisko Nihila... naprawdę.. nie wiedziała co czynić...
- Nie wiem co mam zrobić.. - jęknęła szczerym tonem..
Oddychała szybko.. była w emocjach.. w tej chwili zmrużyła oczy i popatrzyła w twarz Bellatrix..
- A ty?... ty.. masz kogoś?... - jęknęła

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
24-October-2026 01:59:54
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2447
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Bellatrix opuściła lekko wzrok... Juz miała coś powiedzieć gdy w tym samym momencie usłyszał huk dochodzący za drzwi.. Otworzyła szerzej oczy i po chwili podeszła do drzwi.. Bez chwili namysłu otworzyła je obawiając się ze coś się stało. Gdy tylko przekręciła klamkę dostrzegła Isabelle która stała przy drzwiach.. Nihil stał trochę dalej... Kobieta jeszcze nigdy nie widziała go tak wściekłego... mocno się przelękła... Był w jeszcze gorszym stanie niż przed tym jak wszedł do środka z Isabellą... Rozumiała że ich rozmowa nie poszła najlepiej..
- Bellatrix... - zaczął Nihil patrząc cały czas na Isabelle jak na wroga. - Weź mi ją z przed oczu... Nim sam to zrobię...
Bellatrix kiwnęła głową po czym pochwyciła Isabelle za ramię i pociągła ją lekko do wyjścia z rezydencji.. Bellatrix zamknęła drzwi za sobą... Gdy tylko to uczyniła puściła Isabelle..
- Odejdźcie już... obie... wystarczy na dziś emocji.... - powiedziała poważnym tonem Bellatrix patrząc zarówno na Isabelle jak i Zakire - A ty Isabello... zastanów sie na sobą i swoim postępowaniem.... proszę...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
24-October-2026 10:01:33
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2448
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella doprawdy została wyrzucona przez Nihila z jego domu... to jak ją traktował, to co robił bardzo ją zraniło... rozumiała że zrobiła bardzo źle.. wiedziała że ten będzie wściekły... była pokorna, grzeczna i nie rzucała się od pierwszej sekundy przekroczenia jego progu.. sama nie zrobiła tam nawet najmniejszego ruchu czy kroku, a ten jednak potraktował ją jakby kompletnie nic nie znaczyła dla niego.. jakby ich przyjaźń nigdy nie istniała a on widział wszędzie tylko korzyści handlowe i wymienne... Isabella była w ogromnym szoku i smutku.. i ponownie czuła pustkę i samotność.. z każdym kolejnym dniem traciła czy to wezyrów, poddanych, przyjaciół, budynki, pieniądze... traciła wszystko co miała.. czuła to coraz bardziej.. czuła także jak jej psychika naprawdę zaczyna już jej doskwierać.. jak duży wpływ to wszystko ma na jej głowę.. wyszła z chaty Nihila niezwykle upodlona.. czuła się jak suka i szmata.. tak została potraktowana.. najbrutalniej i najbardziej nie godnie jak tylko można było.. leżała na ziemi większość rozmowy.. Nihil wyżył na niej doprawdy swoje wściekłości.. wiedziała to wszystko.. sama nigdy by tak o sobie nie pomyślała, w jego oczach jednak taka właśnie była.. nie zamierzała jednak teraz o tym rozmyślać za długo.. wiedziała jakiej masakry dokonała i jak wiele ma do naprawy.. wiedziała że to i tak kluczowe i głównie to ma wpływ na Nihila... nie zamierzała niczego bardziej zniszczyć.. postanowiła spróbować naprawić... chociażby większość..
Cesarzowa spojrzała na Bellatrix i Zakirę.. zmrużyła oczy mierząc wzrokiem obie kobiety... Isabella miała całkowicie mokrą od łez twarz.. lekko rozmazany piękny makijaż.. wyglądała jakby była po stosunku.. satysfakcjonującym.... a jednak odbyła tylko rozmowę.. z Nihilem.. mimo to ten ją mocno sponiewierał... była zeszmacona... niczego nie kryła..
- Mhmm.. tak.. dałam pokorę.. otrzymałam ostre słowa.. wszystko rozumiem.. wiem co mam zrobić.. - mruknęła Isabella - Nihila wściekłość doprawdy sięgnęła zenitu i jest na ten moment nie do okiełznania.. niestety.. wybaczcie.. za wszystko co wam zrobiłam... jestem taka podła, okrutna.. zła i parszywa.. rozumiem.. - jęknęła drżącym głosem zwracając się do Bellatrix
- Jak tylko wszystkie straty zostaną policzone natychmiast przekażę wszelkie fundusze na odbudowy i naprawy - dodała kierując słowa w kierunku Bellatrix...
Mrużyła oczy..
- Odejdę dopiero jak zobaczę co zrobiono z moją rezydencją... ten śmieć demon Wojna ją zdemolował... - syknęła ostrym pełnym nienawiści tonem.. rozglądała się lekko..
- A Varran... nie wiem co zrobi.. czy pójdzie ze mną czy tu zostanie.. - jęknęła w szaleńczym wręcz amoku Isabella... wściekła jak nigdy...
Spojrzała na Zakirę..
- Zakiro.. a ty sobie idź na podwieczorek do Nihila.. na pewno cię ugości.. no idź idź.. będzie miło.. i tak musisz tu zaczekać bo do zgliszcz tej rezydencji idę sama... - syczała bardzo cynicznie i szyderczo wściekła Isabella jak nigdy.. syknęła... po chwili ruszyła przed siebie...
Zakira zaś była kompletnie przerażona.. zdezorientowana.. trzęsła się.. przełknęła ślinę.. była w dużych emocjach... starała się uspokoić jednak aż dostała zadyszki...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-October-2026 20:05:02 przez DevilxShadow.)
24-October-2026 20:01:15
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2449
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Bellatrix wysłuchała słów Isabelli... To jednak jak zwróciła się do Zakiry mocno ją zdziwiło i zaniepokoiło... Nie podobał jej sie cyniczny ton głosu Isabelli... Nic jednak nie powiedziała... Kątem oka spojrzała na Zakire która wyglądała jakby była w amoku... Położyła swoją dłoń na jej ramieniu próbując ją uspokoić...
- Nie wiem czy powinnam to mówić .. ale na twoim miejscu wróciłabym na kontynent sama... bez Isabelli... Sytuacja jest ciężka i potrzeba czasu by wszyscy ochłonęli... To jednak tylko moja sugestia...Zrobisz jak uważasz... Ja wracam do Dowódcy Nihila... Jego stan również mnie martwi...
Po tych słowach zdjęła dłoń z ramienia Zakiry i odwróciła się w stronę drzwi... Chwyciła za klamkę... Zamierzała wejść do środka..

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 10:13:22 przez Ravcore.)
24-October-2026 21:30:25
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2450
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Zakira naprawdę była w dużych emocjach... oddychała bardzo szybko... bardzo się stresowała tym wszystkim... widziała co robi Bellatrix... w tej chwili doskoczyła zgrabnie do niej... młoda wampirzyca chwyciła ją za rękaw...
- Pani Bellatrix... proszę... błagam wręcz... mogę wejść razem z tobą?... proszę.. na chwilę.. mogę nic nie robić... ale ja też chciałabym go przeprosić... za wszystko... powiedzieć że bardzo dużo myślałam i przemyślałam swoje zachowania... chciałabym go przeprosić.. być może jakoś.. chociaż trochę rozweselić?... nie chciałabym aby miał zły humor.. aby trwał w irytacji... - jęczała ale dosyć cichym tonem żeby jednak Nihil nie usłyszał tego wszystkiego jakoś zbyt szybko...
- Ja będę... miała u ciebie dług.. ogromny... ja.. polubiłam cię.. jesteś świetną kobietą.. - jęknęła Zakira.. zdała sobie też sprawę że Bellatrix nie odpowiedziała jej na ostatnie zapytania co powinna czynić teraz... a także na drugie czy sama Bellatrix ma kogoś...
- Ja.. jestem w dużych emocjach.. ja.. sama bez Cesarzowej Isabelli nie mogę odejść.. bo otrzymałam taki rozkaz... nie chcę znowu sprowokować teraz tutaj jakichś sytuacji.. swoim wyglądem i no wiesz.. w emocjach.. przypadkiem.. a przy Nihilu... moje emocje z pewnością.. uspokoją się.. - jęczała wiedząc że to jej szansa... aby go ujrzeć...
Zakira bowiem była wierna Isabelli... zdawała sobie sprawę że Cesarzowa jest teraz w kolosalnych emocjach... ale przecież teraz gdy rozwalili wieżę Zakiry to ta mieszka w zamku Isabelli... a teraz dodatkowo ma trochę swoich rzeczy w jej rezydencji w Arkham... powinna tam wrócić.. no i musi być wierna.. zarówno swemu Wujowi Cassahsowi jak i Isabelli... wiedziała że Isabella ją lubi i to mocno.. a teraz gadała w dużych emocjach... faktem było że smutno jej się zrobiło.. bardzo... ale wampirzyca przypuszczała że Isabella już wszystko wie.. o jej zakazie i o wszystkim... i cała mieszanka irytacji wybuchła.. Zakirze było smutno... ale z każdym dniem była coraz mądrzejsza... no I musi być uległa....


Isabella odeszła już od Bellatrix I Zakiry.. przeszła uliczkami ponownie widząc jakie spustoszenie tu nastąpiło.. jęknęła i wzdychała... to wszystko kolosalnie ją smuciło.. trzymała się za głowę.. szła spokojnie... nie wiedziała czy ktoś na nią naskoczy, czy ktoś jej wytknie jeszcze jaka jest podła... była gotowa przyjąc na siebie to wszystko... wszelkie wyzwiska.. wiedziała że była winna...
Cesarzowa wolnym krokiem zbliżyła się... ujrzała przed sobą zgliszcza... zgliszcza swojej ukochanej pierwszej rezydencji... zamarła w bezruchu....

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 02:50:03 przez DevilxShadow.)
Wczoraj 02:44:40
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: DevilxShadow, 4 gości