Jesteś gościem. Załóż konto lub zaloguj się, aby pisać na forum MineFox.


Oficjalne forum społeczności MineFox

MineFox.pl - Minecraft 1.21+

Aktualności, pomoc, rekrutacje i wydarzenia naszej aktywnej społeczności.

Discord MineFoxRanking serwerów
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World V - The New Era
Autor Wiadomość
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2421
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Bellatrix zmrużyła nieco oczy.
- Który?... A więc jest ich więcej... - powiedziała ciszej i opuściła wzrok w dół na krótką chwile. - Miał na sobie zbroje... i był ogromny... walczył toporem... Nie widziałam go zbyt długo gdyż Nihil nakazał mi sie trzymać z daleka... Sam ruszył na niego aby stawić mu czoła...

Entoma lekko zaskoczona słowami rycerza opuściła swoje rękawy z jego szyi i stanęła przy ścianie..
- Dziwne masz pomysły... no ale... skoro tego chcesz... niech bedzie... - powiedziała po czym położyła swoje rękawy na ścianie a sama wypięła się tak jak on tego oczekiwał. Kątem oka popatrzyła za siebie - Moze być?

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
11-October-2026 11:13:05
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2422
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella otworzyła usta... Zakira także... wampirzyca milczała.. Cesarzowa zaś kontynuowała drżącym lekko głosem..
- Bellatrix... ja.. nie sądziłam... że komukolwiek w ogóle przyjdzie na myśl atakować wspaniałe Dohl De Lokke... to... to akt szaleństwa... Demony to kundle.. spuszczone ze smyczy kundle... nędzne ogary... psiny.. - syczała Isabella
- Nihil jest potężnym wojownikiem... sam na niego ruszył? - jęknęła Isabella chcac się dowiedzieć co tu zaszło..
Zakira tylko słysząc imię Nihila poczuła... poczuła przyjemne emocje.. i uczucia.. poczuła się przyjemnie.. także i między nogami.. jęknęła lekko... chciała.. chciała słuchać o Nihilu...
- Było ich 4... - jęknęła Isabella.. - Większość... 75%.. nie żyje... - mruknęła Cesarzowa...




Galthran mruknął... pokiwał wolno głową... był niesamowicie zadowolony... ten widok był idealny... wspaniale mu się podobał... spoglądał na ukochaną Entomę... stał tuż za nią...
- Tak.. wspaniale.. Entomo.. idealnie.. twoje ciało.. jest przepiękne.. kocham twoje ciało.. zobaczysz.. spodoba ci się teraz.. ta pozycja.. - mruknął namiętnie.. Galthran był kolosalnie rozpalony.. totalnie.. w ogromnej ekstazie i pożądaniu swej Pani... zerkał jak Entoma wypina swój tyłeczek dla niego przy ścianie... mruknął namiętnie a po chwili pochylił jeszcze delikatnie mocniej Entomę.. spoglądał na nią nieustannie.. była przy nim malutka... w tej chwili Galthran pochwycił szaty i spódnicę Entomy i podwinął je wyżej.. kompletnie odsłonił teraz nogi i tyłeczek Entomy przed sobą... jego oczy błysnęły potęgą... spoglądał na jej nagi tyłeczek.. podszedł jeszcze bliżej i szturchnął Entomę od tyłu swoim sprzetem.. dał także swojej Pani mocnego klapsa w tyłek.. po chwili drugiego.. ścisnął jej pośladki... po chwili pochwycił Entomę za jej biodra mocno swymi dłońmi... sam zaś wsunął w Entomę wolno i powoli swój rozpalony sprzęt... ten zanurzał się coraz głębiej w Entomę od tyłu.. Galthran wykonał potężne pchnięcie swoim sprzętem w Entomę od tyłu, ta aż się zachwiała delikatnie... w tej chwili Galthran pochwycił lekko od tyłu szyję Entomy i przycisnął jej twarz delikatnie bokiem do ściany.. teraz była już całkowicie przyciśnięta... zrobił to aby się nie chwiała.. sam był tuż za nią.. ich ciała dzieliły milimetry, dociskał ją swoją sylwetką także do ściany.. w tej chwili rozpoczął posuwanie.. zaczął brać swoją Panią od tyłu.. przy ścianie... jedną ręką cały czas delikatnie przyciskał jej szyję do ściany.. drugą zaś gładził Entomę od przodu a także po jej nóżkach.. biorąc ją teraz od tyłu także dawał jej klapsy co chwila w tyłeczek... była idealnie wygięta.. idealnie przyciśnięta do ściany... Galthran wspaniale brał teraz swoją Panią w tej wspaniałej pozycji... kompletnie zdominował teraz swoją panią od tyłu.. posuwał potężnie Entomę od tyłu... jego potężny sprzęt każdym pchnięciem penetrował bardzo głęboko wnętrze Entomy.. Galthran używał teraz wspaniale swojej Pani.. dawał jej najwspanialszą rozkosz... sam także nachylał się i całował jej głowę... wchodził w nią bardzo głęboko, wykonywał mocne pchnięcia.. nabijał swoją Panią na swój sprzęt... trzymał cały czas ją za biodra.. gładził jej tyłek i dawał klapsy.. gładził jej nóżki.. pochwycał jej szyję i dociskał ją mocno do ściany... Galthran w tej chwili posuwał idealnie Entomę.. wybitnie wręcz.. każde pchnięcie było arcyprzyjemne... używał teraz swej Pani niezwykle dziko i wspaniale od tyłu... potężnie...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-October-2026 19:49:06 przez DevilxShadow.)
11-October-2026 19:47:52
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2423
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Bellatrix odwróciła wzrok w bok i skrzyżowała swoje ręce. Ogień z pobliskiego płonącego budynku oświetlał jej twarz.
- Tak.... Walczył z nim sam... Potem jednak dołączył do niego Varran, który pojawił się kompletnie niespodziewanie... Oboje wspólnie pokonali demona nim zdołał dokonać większych zniszczeń i strat... To była trudna walka, ale Nihil odciął mu łeb... - powiedziała poważnym tonem
Po tych słowach westchnęła lekko.
- Cztery demony... 75%... a więc teraz został jeden... - powiedziała sama do siebie Bellatrix


Entoma przez ten cały czas znosiła to co czynił Galthran... Używał jej ciała jak chciał.. Jej głowa opadła w dół pomiędzy jej rękawy.. Jej moc i siły były praktycznie juz w pełni przywrócone dlatego też pomimo intensywności z jaką używał ją Galthran nie odczuwała tego aż tak bardzo jak na początku gdy była słabsza i zmęczona... Jednocześnie czuła wyraźnie ze rycerz jest na wyczerpaniu i na granicy wystrzału.. Jej ciało pobierało bowiem energie również od samego Galthrana... Jego wytrzymałość nie była tak wielka jak jej bo w końcu był tylko człowiekiem.. To jednak jej nie przeszkadzało.. Galthran był jedyną istotą w tym wymiarze która widziała ją jako kobietę a nie potwora czy niepokonanej bestii... To samo w sobie sprawiało że chciała być blisko niego... Oczywiście wszystko miało też swoje granice...
Entoma cały czas była tą samą pokojówką która była do tej pory, niezależnie od tego czy była w związku z rycerzem czy nie... aczkolwiek sam związek mógł nauczyć ją nowych doświadczeń i uczuć których do tej pory nie miała okazji poznać.. Była przekonana że była to jej jedyna szansa... Nie istniały bowiem istoty płci przeciwnej pokroju jej gatunku... Ona była jedyna w swoim rodzaju... Ignathir stworzył ją od zera... Musiała więc korzystać z tego co mogła...a fakt że znalazła kogoś kto ją pokochał za to kim jest... było niczym wygrana na loterii
Pokojówka mruknęła cicho... Galthran nie przestawał..
- Doprawdy.... huh... jesteś intensywny.... - powiedziała przerywanym tonem - Ale... nie traktuj mnie jak zabawki.... Ja wiem, że mój rozmiar nie jest spektakularny... ale... no... wiesz o co mi chodzi....

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
11-October-2026 22:38:13
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2424
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella jęknęła lekko... patrzyła na Bellatrix... na jej oświetloną twarz...
- Varran... a to ciekawe.. - jęknęła - Niesamowite... nie wierzę... nadal nie mogę uwierzyć.. ach... Nihil... jest potężny.. - jęknęła smutnym tonem..
- Nihil... pokonał demona.. - jęknęła także i Zakira... obie były w emocjach.. potężnych.. słuchały tego co mówiła Bellatrix z ogromną uwagą...




Galthran doprawdy był blisko swego wystrzału... do tego jeszcze jednak było trochę czasu... mruknął... brał Entomę w tej pozycji od tyłu.. w tej chwili jednak słyszał jej słowa... Galthran zwolnił... zwolnił nieco.. słuchał swojej ukochanej Entomy...
- Hmm?.. Entomo.. kochana... - mruknął zwalniając nieco - Najdroższa... nigdy nie uznałbym cię za.. zabawkę.. ukochana.. ja.. jestem pochłonięty.. pragnieniem Ciebie.. twojego piękna.. pragnę cię.. ukochana.. powiedz mi.. wszystko co tylko byś chciała.. czy.. wolałabyś.. abym robił inaczej?.. rozkręciłem się.. byłem bardzo intensywny... to wszystko za sprawą twego piękna... - mruknął wolno... w tej chwili pogładził nieco namiętnie i aksamitnie włosy Entomy... sam zaś cały czas wykonywał wolne teraz ruchy biodrami ciągle biorąc Entomę od tyłu... bardzo chciał jednak usłyszeć czy ma mu coś do powiedzenia.. czy może chciałaby coś inaczej.. pragnął jej szczęścia.. absolutnego...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
12-October-2026 02:05:36
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2425
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Bellatrix nie odpowiedziała. Zamyśliła się przez chwile wpatrując się w pojedynczy punkt.. Żałowała że nie mogła zbytnio pomoc Nihilowi w walce z demonem.. Nie była tak potężna jak on.. Ale za to jednak zrobiła co mogła aby wesprzeć obronę przed armią wampirów i umożliwić mieszkańcom bezpieczną ewakuację...
W tej samej chwili wszyscy usłyszeli potężne kroki.. Wszyscy pobliscy Nieumarli natychmiast stanęli na baczność jak na komendę... Wiedzieli kto nadchodzi... Był to Nihil... Szedł wolnym i masywnym krokiem a jego peleryna powiewała na wietrze... Zaraz za nim podążał Varran.. Wszyscy Nieumarli natychmiast pochylali głowy przed swoim liderem... Widać jednak było, że Nihil nie jest w najlepszym nastroju... Był wściekły... Wieczny Ogień aż w nim buzował a całe jego ciało emitowało jego energią... Jego oczy płonęły i błyszczały jak latarnie... Widok tak ogromnych zniszczeń mocno na niego działał...
Po chwili zatrzymał się w miejscu i popatrzył w bok... Dostrzegł Bellatrix stojąca wraz z Isabellą i Zakirą... Jego wzrok był zabójczy i przytłaczający... Wpatrywał sie prosto na Isabelle niezwykle intensywnie... Sama Isabella odczuła lekki strach widząc Nihila w tym stanie... Wyglądał inaczej niż zwykle... inaczej niż pamiętała... Czuła wyraźnie jego gniew...


Entoma mruknęła cicho i odwróciła głowę za siebie spoglądając kątem oka na Galthrana.
- Im intensywniejszy jesteś, tym szybciej tracisz energie... Nie musisz się tak niepotrzebnie spieszyć... - powiedziała Entoma dosyć spokojnym tonem - Zrelaksuj się nieco i dokończ co zacząłeś trochę wolniej, ale precyzyjniej...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-October-2026 01:00:03 przez Ravcore.)
13-October-2026 00:30:45
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2426
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella... i Zakira..... obie... dostrzegły... a także poczuły... przybycie... Nihila...... ciało Zakiry zaczęło samoistnie drżeć.... Isabella momentalnie przełknęła ślinę a aura Nihila sprawiła że na jej ciele pojawiły się ciarki... jej kolana w tym momencie samoczynnie się lekko zgięły... tak jakby Cesarzowa miała zaraz paść na kolana przed nieumarłym dowódcą... Isabella sądziła że to może się wydarzyć.. że dzisiaj zejdzie przed nim na kolana... była gotowa to uczynić.. przybyła tutaj wiedząc co ją czeka.. jak bardzo zły i wściekły będzie Nihil... przybyła tu chcąc być pokorną jak nigdy... była gotowa uklęknąć...
Klatka piersiowa Isabelli poruszała się bardzo szybko.. oddychała będąc w stresie i emocjach... spoglądała na przybyłego Nihila... w tej chwili zerknęła kątem oka na Zakirę.. szturchnęła ją lekko łokciem..
- Pochylaj.. głowę.. niziutko.. - szepnęła jej...
Młoda Wampirzyca w tej chwili złożyła swoje dłonie z przodu a swoją głowę bardzo mocno pochyliła... bardzo bardzo ulegle...
Isabella jęknęła... jej ciało i nóżki mocno drżały.. patrzyła na Nihila.. przełknęła mocno ślinę..
- N..Nnihilu... jjaa.. wwittaj.... - jęknęła i aż sama była w szoku jak bardzo jej głos drży i w jak dużych znalazła się emocjach.. patrzyła na dowódcę... kompletnie nie wiedziała co powie ani co zrobi... kompletnie nie wiedziała co ma powiedzieć... bała się...


Galthran mruknął delikatnie.. spoglądał na swoją piękną Entomę... pokiwał wolno głową.. rozumiał.. Entoma miała rację.. w tej chwili pocałował czubek jej głowy... przejechał delikatnie dłonią po jej włosach.. ponownie pochwycił swymi dłońmi biodra Entomy...
- Rozumiem.. Entomo.. masz rację.. aczkolwiek... tak bardzo działasz na moje zmysły.. tak bardzo mocno.. że mój umysł kompletnie zwariował z żądzy ciebie.. ukochana... rozumiem.. - odparł delikatnie i musnął delikatnie dłonią jej tyłek.. sam zaś po chwili ponownie zaczął wykonywać ruchy swymi biodrami wchodząc swym sprzetem głęboko w Entomę od tyłu.. kontynuował teraz jednak znacznie wolniej... jego ruchy nie były aż tak potężne, szybkie i dzikie jak przed chwilą.. teraz zmienił tempo... brał swoją Entomę od tyłu ale wykonywał znacznie bardziej precyzyjne i namiętne ruchy... mruknął.. czuł że jego spust nadchodzi... teraz jednak cały czas nadal rozkoszował się stosunkiem ze swoją wspaniałą Panią.. Entoma była jego wszystkim... całym jego szczęściem... nachylił swoją twarz przy głowie Entomy... ponownie przycisnął ją mocniej do ściany... był niesamowicie blisko swej ukochanej.. tak jak pragnął..

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
13-October-2026 01:07:43
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2427
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Nihil Vegha podszedł wolno w stronę kobiet... Jego masywna i potężna sylwetka oraz wyraźnie emanująca aura Wiecznego Ognia kompletnie dominowała całą atmosferę i wprawiała w przerażenie... Gdy tylko stanął przed kobietami z pod jego hełmu uwolniła sie chmura pary... Jego pieści były mocno zaciśnięte...

[Obrazek: 6cad7f5d65d177cfbe79bcb38c348fba.jpg]

Bellatrix przełknęła lekko ślinę i podeszła obok niego.. Pochyliła lekko głowę..
- Sir... Cesarzowa Isabella... przybyła tak jak zapowiedziała.. - powiedziała nieco niepewnym tonem. Celowo nie powiedziała do niego po imieniu gdyż nie chciała go jakkolwiek denerwować... Teraz bowiem wystarczyła niewielka iskra.. jedno niewłaściwe słowo aby Nihila pochłonął absolutny gniew..
- Widzę wyraźnie... - rzekł mrocznym i głębokim tonem wpatrując się w Isabelle... - Nabrała odwagi by sie w końcu pokazać... Oczywiście nie sama...
Po tych słowach spojrzał swoim przenikliwym wzrokiem na Zakire.. Ryknął pod nosem i po raz kolejny chmura pary wydostała sie z jego hełmu. Zakira miała absolutny zakaz pojawiania sie na Abregado z rozkazu Nihila aż do odwołania...
- Bellatrix.... zostaw nam samych... - powiedział po chwili Nihil mocnym tonem a jego oczy ponownie błysnęły
Bellatrix otworzyła lekko usta nieco zaskoczona ale natychmiast ponownie pokłoniła się i odeszła..
Po chwili Nihil odwrócił sie do Isabelli i Zakiry plecami. Jego peleryna poruszyła się...
- Wy dwie... za mną... - rzekł mocnym tonem po czym ruszył przodem nie mówiąc nic więcej, a każdy jego krok był potężny...


Pomimo spowolnionego i bardziej precyzyjnego tempa po kilku minutach Galthran ostatecznie już nie wytrzymał.... Wnętrze Entomy było zbyt przyjemne... Eksplodował dajac z siebie wszystko.... Gdy skończył jęknął głośno i wysuwając swój sprzęt odsunął się od tyłu i przysiadł na łóżku... Był wykończony ale jednocześnie niezwykle spełniony... Czuł się wspaniale...
Entoma natomiast przez chwile jeszcze stała jęcząc pod nosem.. Galthran kompletnie ja zapełnił... Sam rycerz widział to z daleka jak nawet spływa troche po nodze Entomy w dół.. po jej pończochach...
Pokojówka odetchnęła głeboko i wyprostowała się.. Praktycznie od razu poczuła kolejny przypływ mocy... Jej ciało na chwile otoczyła mroczna aura.., Tak szybko jednak jak się pojawiła tak szybko zniknęła... Odwróciła się w stronę Galthrana... Poprawiła swoja sukienkę na jego oczach...
- No... to było coś.... - powiedziała zadowolonym tonem i kiwnęła delikatnie głową... Popatrzyła prosto w jego oczy. - Naprawdę udało ci się przywrócić mi energie w taki prosty i prymitywny sposób... Niesamowite... Nie myślałam, że to w ogóle zadziała...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-October-2026 23:23:59 przez Ravcore.)
14-October-2026 00:47:13
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2428
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella... i Zakira.. obie przełknęły śliny... w ich obu z każdą sekundą narastały coraz to większe emocje... obie zaczynały być w naprawdę dużych emocjach... coraz to tylko większych a sam Nihil przecież dopiero przybył... zarówno nogi Isabelli jak i Zakiry sie uginały... aura i potęga Nihila kompletnie je teraz przyćmiła.. obie w 100% zdawały sobie sprawę w jakim jest stanie.. że teraz serio nie ma żartów... że obie muszą uważać na absolutnie każdy swój najmniejszy ruch, gest, czy słowo...
Sam Nihil z pewnością ujrzał już kreacje zarówno Isabelli jak i Zakiry.. ich piękne i seksowne suknie... doprawdy obie wyglądały niezwykle w swych kreacjach... wiedziały jednak że teraz nie ma żartów.. nie ma wariactw...
W tym momencie obie dziewczyny posłusznie ruszyły w krok za Nihilem... poszły za nim posłusznie.. zarówno Isabella jak i Zakira... obie ruszyły teraz za nim niczym suczki za swym Panem... żadna nie przyspieszyła aby znaleźć się krokiem na równi z Nihilem, obie szły za nim.. obie były w ogromnych emocjach i miały ciarki i dreszcze na całym ciele.. przełykały nerwowo ślinę... szły w milczeniu... Zerkały na siebie kątami oczu... obie były w kompletnym szoku.. Isabella nie wiedziała nawet co teraz powiedzieć.. postanowiła nic nie mówić idąc za jego plecami... obie czuły jak potężne są jego kroki.. nie wiedziały dokąd je prowadzi.. Isabella jednak spodziewała się wszystkiego... była gotowa zejść na kolana przed Nihilem.. sądziła że prowadzi je gdzieś gdzie będą mogli porozmawiać.. tam więc dopiero postanowi wypowiedziec pierwsze słowa... na razie zbyt mocno się bała.. posłusznie szła... obie kobiety szły za nieumarłym dowódcą.. szły w swych pięknych kreacjach...




Galthran mruknął i pokiwał głową niezwykle zadowolony i uszczęśliwiony.. spoglądał na Entomę..
- Tak... to prawda.. Entomo.. kocham cię.. to było wspaniałe nasze zbliżenie... powiedzieliśmy sobie... ważne rzeczy... nie spodziewałem się... wszystko jednak co usłyszałem jest dla mnie najcenniejsze... jestem tak wielce uradowany... jak nigdy w swoim żywocie... Entomo.. - mruknął wspaniałym tonem głosu..
- Również mnie to zdziwiło.. jednak jestem niesamowicie dumny i zadowolony z tego że mogłem ci pomóc.. a zwłaszcza w taki... przyjemny sposób.. Entomo.. - mruknął... był nadal w lekkim szoku.. że Entoma odzyskała swe siły.. dzięki ich stosunkowi...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
14-October-2026 01:30:22
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
607
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2429
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Nihil idąc przed siebie mijał kolejnych żołnierzy którzy po kolei pochylali przed nim swoje głowy na chwile zatrzymując prace porządkowe.. Wieści o tym że Dowódca Nieumarłych ściął głowę potężnego demona który zaatakował Abregado rozniosły się w błyskawicznym tempie wśród nieumarłych... Nihil który do tej pory był darzony ogromnym szacunkiem wśród swoich żołnierzy, teraz po tym spektakularnym zwycięstwie został powszechnie uznany za prawdziwą legendę...
Varran który cały czas był w pobliżu i pomagał nieumarłym skierował na krótką chwile swoje spojrzenie na idącą za Nihilem Isabellę... Widział jej minę jednak na tę chwile niezbyt go to interesowało... Pomimo iż nie był w stanie porozumiewać się w normalny sposób to nie był wcale głupi... Podzielał niezadowolenie innych względem tego co się wydarzyło... Syknął lekko pod nosem po czym odwrócił z powrotem wzrok wracając do pracy..

Nihil nie spojrzał ani razu za siebie.. Nie spojrzał ani razu na Isabelle ani Zakire... szedł w milczeniu przodem kierując się prosto do swojej rezydencji która cudem nie została zniszczona... Obie kobiety wyczuwały wyraźnie kotłujący się Wieczny Ogień w ciele Nihila... jej ciało emanowało bez przerwy jego aurą.. Obie miały świadomość że może to być niezwykle trudna rozmowa...


Entoma mruknęła lekko pod nosem po czym podeszłą bliżej Galthrana... Stała pomiędzy jego nogami..
- Jesteś zmęczony.. prawda? - zapytała pokojówka i położyła swój rękaw na jego policzku.. Pogładziła go delikatnie... - Wybacz, że pochłonęłam aż tyle twojej energii... Nie mam jednak na to zbytnio wpływu...
Po tych słowach spojrzała na zegar na ścianie... Było już dosyć późno... Słońce już dawno zaszło za horyzontem..
- Chciałbyś odpocząć? Moglibyśmy... no wiesz... razem pójść spać... - powiedziała dosyć uroczym tonem - Nie mam nic przeciwko temu....

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-October-2026 23:25:20 przez Ravcore.)
14-October-2026 23:23:13
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Online
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
371
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2430
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella dostrzegła Varrana... doprawdy tu był... pomagał... pomógł Nihilowi w walce... nie wiedziała kiedy wyruszył z jej zamku... ale cieszyła się że przeżył walkę.. że pomógł w zwycięstwie.. spoglądała na niego przez moment... on jednak już na nią nie patrzył... jej wzrok był smutny a oczy zaszklone.. oblizała lekko usta.. przełknęła ślinę... stresowała się i to bardzo... zerkała na plecy Nihila.. kroczyła za nim.. pokornie.. lekko rozglądała się tylko na boki.. było jej ogromnie smutno na to wszystko... na te wszystkie tragedie... nie przyspieszała kroku.. szła pokornie za Nihilem niczym jego suczka... jak za swym Panem.. nie wariowała... nie gadała... Nihil także milczał.. Isabella pokornie za nim szła... czuła Wieczny Ogień w Nihilu.. czuła jego potęgę.. jego wściekłość... przełykała ślinę.,. była cała w coraz to większych emocjach i podnieceniu z każdą minutą... aż w głowie jej się zakręciło.. Isabella dostrzegła że dotarli pod jego rezydencję.. oczywiście jego stała.. jej została zniszczona.. jęknęła lekko... nie wiedziała co ją czeka...
Tak samo Zakira szła z głową pochyloną przed siebie... widziała tylko kawałek nóg idącego przed nią Nihila... szła z pokornie pochyloną głową.. nic nie mówiła... nie rozglądała się... wiedziała jaka tragedia panuje wszędzie dookoła.. jak wiele nastąpiło tu zniszczeń.. nie wariowała... nic nie robiła.. nie gadała... czuła kroki Nihila jak są potężne.. czuła jak wściekłość buzuje w jej idolu... w jej wymarzonym mężczyźnie.. w jej wybawcy... odczuwała jak bardzo Nihil jest wściekły i to z kilku powodów... z powodu tego co tu się wydarzyło, z powodu działań Isabelli, zapewne też bardzo z powodu jej przybycia tutaj... nie wiedziała co powie na ten temat... ona nie przyznała się Isabelli do zakazu.. przybyła tu z nią gdy ta poprosiła... teraz tu była... faktycznie dostała zakaz.. przełknęła ślinę.. bała się... ale też chciała wspierać Nihila... nie wiedziała jak.. ani czy w ogóle będzie miała szansę.. jednak bardzo by chciała... on wywołuje w niej ogromne emocje jak nikt inny.. czuła przy nim ogrom emocji.. czuła także podniecenie przy Nihilu... szła pokornie za nim jak suczka... spokojnie, ulegle i pokornie... obok Isabelli...


Galthran czuł rękaw Entomy na policzku.. czuł jak aksamitnie delikatnie go gładzi.. to doprawdy było czymś w czym się zakochał.. ten gest Entomy był tak czuły, uroczy i wspaniały.. zaczął go uwielbiać... zerknął kątem oka także na zegar na ścianie po Entomie... po chwili ponownie spojrzał na ukochaną...
- Entomo... moja najdroższa... zawsze oddam ci całą swoją energię.. tego bądź pewna... ty jesteś najważniejsza... czuję wielką radość że mogłem dać ci moją energię.. że mogłem ci pomóc dojść do siebie.. to napawa mnie ogromną dumą i nową siłą.. aczkolwiek fakt.. masz rację Entomo.. było intensywnie, pięknie i wspaniale.. bardzo czule.. jestem zmęczony ukochana ale także i bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany.. - odparł wolno
Pokiwał głową uśmiechając się i pogładził lekko głowę Entomy.. wpatrywał się w jej twarz bez ustanku...
- Tak.. Entomo.. to będzie wspaniałe.. bardzo tego pragnę.. pójść spać razem z tobą.. odpocząć.. przy twoim boku.. ukochana.. - odparł niezwykle wdzięcznym i radosnym tonem na pomysł Entomy.. ten był bowiem wspaniały.. idealnym zwieńczeniem... miał nadzieję że będzie mógł z nią spać znacznie częściej... u jej boku...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
☠ Hi there my dear! Turn back! Turn back... ☠
♛♛♛
16-October-2026 00:05:41
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: DevilxShadow, 4 gości