[Rozwiązane] Smok się sklonował... Albo ma brata? #2
RE: Smok się sklonował... Albo ma brata?
"Nie ma takiej możliwości od samego początku gry smoków mogło być kilka z czasem zostało to wyeliminowane, najwyraźniej powrócił jakiś niedobitek sprzed kilku tygodni/miesięcy który zwiedzał świat deadwinga."
Heheh. Może w pluginowaniu/programowaniu jesteś kozacki, ale o grze za dużo nie wiesz. Owszem, jest taka możliwość, że "niedobitek" może wrócić do gry sprzed kilku poprzednich dni. Jednak jest pewien warunek który musi być ku temu zjawisku spełniony - Gracz MUSI znaleźć się w fragmencie mapy, w którym smok zniknął, aby ten się pojawił. Ponieważ smok musi być mniej niż 50 kratek od gracza żeby być fizycznie aktywny i uznany przez grę jako "żywy". Kiedy tak nie jest, Smok zawiesza się w otchłani, w której latał. On niczego nie zwiedza, po prostu się freezuje w koordynatach, w których został zgubiony. Na dowód tego zjawiska, jeśli zdołasz okrążyć maksymalny możliwy promień eksploracji areny, WSZYSTKIE Death Wingi zawieszone w jego arenie powinny się pojawić. Ale rzadko kto robi DW, więc szans na takie zjawisko za bardzo nie ma.
Ogólnie pozwól, że wytłumaczę mój scenariusz od początku:
#1 Standardowa walka ze smokiem, obity do... 130K/250K?;
#2 Smok znika w koordynacie mapy, od którego odbiegłem żeby zebrać strzały (innymi słowy oddaliłem się ponad 50 kratek, co było moim błędem, ponieważ od tego momentu smok się zawiesił i gra uznała go za martwego);
#3 W ramach "zabitego" smoka, respi się nowy;
#4 Podczas walki z nowym smokiem wróciłem do starych koordynatów, wywołało to wznowioną aktywność drugiego, starego smoka;
#5 Stąd dwa smoki na arenie. A wiem o tym, że to mój poprzedni smok, bo też miał 130K HP na sobie.
Mam nadzieję, że teraz bardziej zrozumiałeś sytuację i nie będziesz bełkotał o "smokach niedobitkach". Tutaj jedynym "niedobitkiem" jest smok, którego przypadkowo zbugowałem, ponieważ nie byłem świadomy takiego zjawiska. od następnego razu starcia z DW będę o tym pamiętał i raczej, a wręcz na pewno dam radę tego uniknąć.
Odnośnie rekompensaty w kształcie zwoju na DW wciąż byłoby miło gdybym taką otrzymał. Jednak w ramach tego, że opuszczenie pola walki ze smokiem (w sensie miejsca, w którym się zawiesił) to bądź co bądź moja wina, nie oczekuję tego tak bardzo. 50K$ Wydane na dalszą analizę zjawiska na Death Wingu. Zawsze warto takie info mieć. Może to teraz Ty się czegoś od graczy nauczysz.
P.S. Jak wyczyścisz jednego smoka to daj mi znać, bo chcę na kolejne iść a nie chcę się przeliczyć znowu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-April-2018 13:51:36 przez Dorian1998.)
|