Najlepsze Serwery Minecraft w Polsce!
   Witaj serdecznie na forum gdzie znajdziesz swój ulubiony Serwer Minecraft                                         
         

Serwery Minecraft

Witaj, Serwery Minecraft - nie przypadkiem znalazłeś największe forum internetowe Minecraft w Polsce Serwery Minecraft które tu znajdziesz pozwolą Ci miło spędzić czas, poznasz nowych wspaniałych ludzi i przeżyjesz fantastyczne przygody! Jednoczymy ludzi uwielbiających Gry i Minecraft! Zagraj z Nami i odkryj fantastyczne Serwery No Premium! Zobacz co oferuje polecana przez Nas

Lista Serwerów Minecraft



Zarejestruj się bezpłatnie na forum! Oto niektóre z przywilejów:
  • Zakładaj nowe wątki oraz aktywnie w nich uczestnicz,
  • Odblokuj możliwość pisania na Shoutboxie (czat),
  • Ogranicz ilość wyświetlanych reklam,
  • Zdobywaj odznaczenia oraz reputacje,
  • Znajdziesz tutaj darmowe poradniki Minecraft,
  • Odblokuj dostęp do ukrytych działów, tematów i linków,
  • Spersonalizuj swój prywatny profil,
  • Uczestnicz w forumowych konkursach,
  • Pamiętaj to nic nie kosztuje, MineServer.pl to darmowe forum internetowe na którym dowiesz się jak zainstalować minecraft oraz jak grać w minecraft!
Szukałeś Serwerów Minecraft? Znalazłeś! Zarejestruj się, a zagraj z nami!

               
serwery minecraft



 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[RolePlay] Magic World V - The New Era
Autor Wiadomość
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2201
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
- Huh? - mruknął Vanghar - To traktat pokojowy Cesarzowo, a nie śmieciowa umowa o pracę... Nie jestem krętaczem.... No chyba, że chciałabyś aby nasze żądania były jeszcze dłuższe... Jestem przekonany ze znalazłoby się jeszcze kilka podpunktów... Przykładowo jestem przekonanym że z pewnością wielu chciałoby zobaczyć egzekucje zbrodniarzy wojennych... Być moze zabranie majątków twoim wezyrom było za słabym punktem... W każdej chwili mogę wnieść poprawkę...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 01:49:16
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
369
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2202
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella słysząc słowa Vanghara przełknęła ślinę i wytrzeszczyła oczy, nerwowo poruszyła się na krześle i podparła się o stół rękami pochylając lekko do niego... miał teraz niesamowity widok na rozcięcie w jej sukni i jej biust.. widoczny stanik ze złotymi zdobieniami pod suknią...
- Niee... niee.. Vangharze... przepraszam.. głupio powiedziałam - jęknęła w jego kierunku... w tej chwili zapatrzyła się na niego.. zamilkła.. patrzyła dłuższą chwilę.. nie wiedziała co się z nią dzieje.. czuła emocje, zawirowania.. czuła coraz większe, ale stopniowo i wolno rosnące podniecenie.. zapatrzyła się na niego.. zamarła w bezruchu..
- Niczego... nie poprawiaj... proszę.. - jęknęła pokornie
W tej chwili przełknęła ślinę.. odetchnęła mocno... postanowiła... to zrobić... pokiwała lekko głową...
- Vangharze... Panowie.. czy jest coś jeszcze co chcieliście omówić?.. - powiedziała uległym tonem.. - Ja... chciałabym.. - jęknęła..

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 01:55:33
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2203
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
W tej samej chwili Vanghar popatrzył na zegar który wisiał na ścianie... Minęło dokładnie 45 minut odkąd rozpoczęły się negocjacje... Traktat został podpisany więc teraz mógł w końcu zająć sie kolejnymi sprawami. Podniósł sie z fotela... jego przyboczni uczynili to samo.
- Nie trzeba już nic więcej omawiać... Wszystko zostało powiedziane... - rzekł poważnym tonem Vanghar i schował ręce za plecy. - Z racji iż traktat został przez Ciebie podpisany liczymy na to ze nasze żądania zostaną szybko spełnione... Tak jak obiecałem oddziały elfów zostaną wycofane z terenów Cesarstwa które zdołały wcześniej przejąć... Powinno do zająć czas maksymalnie do jednej doby...
Po tych słowach popatrzył na Kalimosa i kiwnął w jego stronę wolno głową. Czarodziej zrozumiał przekaz...
- Od nas to wszystko.. Zbieramy się panowie... - rzekł Vanghar poważnym tonem po czym chwycił oryginalny dokument podpisany przez Isabelle i schował go pod swoja marynarkę.

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 08:47:51 przez Ravcore.)
Wczoraj 02:07:43
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
369
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2204
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella słyszała słowa Vanghara.. widziała jego czyny.. jak chciał się zbierać wraz ze swoimi kompanami... odsunęła lekko krzesło i poderwała się na nogi... popłynęła na fali emocji... postanowiła zaoferować im swój osobisty.. bonus... i przeprosiny.. i karę.. dla nich.. za to co robiła... czuła jak bardzo jest im to winna... w tej chwili wolnym krokiem podeszła bliżej Vanghara... zerknęła na niego i jego ręce schowane za plecami... stał niczym prawdziwy lider...
- Vangharze... Panowie... zaczekajcie jeszcze... - jęknęła i zerknęła w jego oczy... była w pełni gotowa uczynić to co planowała..
- Vangharze.. jesteś silną osobistością.. jako nowy lider elfów na pewno odniesiesz duże sukcesy... twój charakter i charyzma.. jestem tego pewna.. - powiedziała - nie chciałabym mieć w tobie wroga Admirale Vangharze... nie chciałabym.. nigdy.. Gdybyś ty stał na czele elfów.. nie Neloth.. ja nie ośmieliłabym się.. czynić takich kroków... - mówiła drżącym, absolutnie szczerym i potulnym tonem do niego..
- Ja... chciałabym mieć lepsze stosunki.. dobre.. wiem że naprawienie wszystkiego zajmie sporo czasu.. ja przeproszę wszystkie elfy.. spełnię każdy warunek traktatu jak najszybciej... ale teraz.. chciałabym sprawić abym miała lepsze stosunki... z tobą.. osobiście.. i z Twoimi ważnymi towarzyszami.. wiem że są ważni, że będą ważni dla Królestwa elfów... nie chcę żebyście byli na mnie bardzo wściekli.. chcę was wynagrodzić... ja.. chcę.. was zabawić... - jęknęła
Odetchnęła w tej chwili lekko.. przełknęła ślinę..
- Vangharze.. ja chcę jeszcze dodać od siebie.. kilka rzeczy.. tutaj na tych negocjacjach... przyjemnych rzeczy dla was.. jako mężczyzn.. wiem że mnie nie lubicie.. ja chcę sprawić abyście przychylniej na mnie spojrzeli.. proszę.. chcę was.... zabawić.. chcę okazać pokorę i się uniżyć... zrozumiałam twoją siłę i dominację.. nie chciałabym mieć w tobie wroga Vangharze... bałabym się tego.. chciałabym tym co teraz zrobię pokazać że nie podniosę ręki na Ciebie, twoje Państwo i elfy już nigdy więcej.. i chciałabym abyś ty na mnie również... chcę teraz personalnie wykonać dla was.. karę.. przeprosiny... zostańcie jeszcze... - mówiła patrząc na niego... wyglądała doprawdy niesamowicie seksownie w swojej kreacji... idealnie... w tym momencie odchyliła delikatnie lewe ramiączko swej sukni... to zsunęło się w dół... w tym momencie odsłoniła tuż przed Vangharem swój biust i stanik.. koronkowy.. czarny ze złotymi zdobieniami i nićmi złota... przepiękny...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 02:29:26
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2205
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Vanghar spoglądał kątem oka na Isabellę... Podniósł lekko swoją lewą brew... Nie rozumiał co chce niby zrobić Isabella aby owe stosunki naprawić..
- Huh? Co to niby ma znaczyć? Co ty znowu kombinujesz? - zapytał poważnym tonem - Nie jesteś w stanie naprawić stosunków pomiędzy nami w 5 minut... Tak jak mówiliśmy zajmie to miesiące jak nie lata... Ilość zniszczeń i ofiar tego konfliktu przez twój egoizm i pychę przekroczył wszelkie granice... Poza tym nie zapomniałem też twojego niestosownego zachowania na początku negocjacji... Nie zrobiłaś na sobie dobrego pierwszego wrażenia w naszych oczach...
Argal i Eriohor przytaknęli głowami na słowa Vanghara... Również byli całą sytuacją nieco zdziwieni i zniesmaczeni...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
Wczoraj 09:10:59
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
369
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2206
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Isabella pokiwała leciutko głową.. jej oczy błysnęły...
- Nie kombinuję niczego negatywnego w stosunku do ciebie.. do was.. Vangharze... - jęknęła
- Przepraszam za swoje zachowanie na początku... byłam niegrzeczna... - jęknęła uległym tonem - Teraz proszę... zostańcie jeszcze.. chcę żebyście się zrelaksowali... osiągnąłeś sukces Vangharze... podpisałam ten dokument szybciej niż sądziłam... nie byłam w stanie nawet niczego zanegować.. - mówiła wolno
W tej chwili odsunęła drugie ramiączko swej sukni... po chwili odpięła swoją suknię... jej suknia zsunęła się w dół na ziemię.. tuż przed nimi... dostrzegli teraz jej koronkowy czarno-złoty stanik i majteczki.. mogli dostrzec złote nicie na jej bieliźnie.. jej piękny brzuch.. odsłonięte ciało...
- Wiem jak bardzo was skrzywdziłam.. jak wiele głupstw zrobiłam.. jestem wam winna dużo więcej niż sam traktat... chcę was teraz przeprosić.. bardzo mocno.. nie chcę przepraszać tylko słowami.. jestem wam winna znacznie lepsze przeprosiny.. chcę przeprosić.. i otrzymać karę.. - jęknęła posłusznym tonem do mężczyzn...
- Zostańcie.. proszę... Vangharze.. zezwólcie mi.. przeprosić Was.. zależy mi na tym.. - jęknęła a jej ręce powędrowały za plecy... w tej chwili rozpięła swój piękny koronkowy czarno-złoty stanik wolno... w tym momencie ten zsunął się lekko... odsłaniając jej nagie, piękne i jędrne piersi... jej policzki były lekko zarumienione...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 15:18:50
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2207
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Argal pokręcił głową widzac co wyczynia Isabella.. Eriohor tymczasem spojrzał na Vanghara.. Powaga z twarzy admirała nawet na sekundę nie zniknęła.. Skrzyżował swoje dłonie.. Patrzył na Isabelle... Nie do końca wiedział jak na to zareagować...
- Co?.. Co ty wyprawiasz Cesarzowo... - rzekł zarówno poważnym jak i zdzwionym tonem równocześnie. - Dlaczego ściągasz przed nami swoje ubrania?... Co to ma wspólnego z przeprosinami? To jakaś kolejna taktyka? Kolejna zagrywka psychologiczna? Mam nadzieje, że nie próbujesz mnie w taki sposób uwieść...

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 15:29:36 przez Ravcore.)
Wczoraj 15:28:30
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
369
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2208
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Wezyrowie nadal byli w Wielkiej Twierdzy Wezyrów... regenerowali swoje siły... zwłaszcza Ibrahim... większość czasu milczeli, każdy rozmyślał.. raz po raz rozmawiali...
- Ach.. oby Cesarzowa na tych... "Negocjacjach".. ugrała jak najwięcej.. - mówił wściekły Thant
- Oby sprowadziła elfy do parteru.. oby ich przewyższyła w rozmowie... ach.. mogłem iść z nią.. - mruczał Thant
Cassahs kiwał głową..
- Cesarzowa ugra jak najwięcej.. na pewno nie będzie chciała być mocno stratna względem elfów.. z pewnością jednak na wiele rzeczy też będzie musiała się zgodzić.. - odparł Cassahs świszczącym tonem..


Isabella mruknęła lekko.. emocje były w niej kolosalne.. poczuła się rozpalona, zdominowana... nie mogła się kontrolować.. zamierzała płynąc z tym nurtem.. zamierzała dać się ponieść.. chciała ich przeprosić.. chciała mieć z nimi lepsze stosunki.. chciała odbyć karę.. chciała się uniżyć.. chciała swoimi czynami i ciałem, pokorą i uniżeniem poprawić stosunki z nimi... nie chciała mieć w Vangharze wroga.. czuła przed nim respekt... sądziła że jej czyny pokażą mu że jest gotowa na wiele, że pokazuje swoimi czynami jak bardzo go poważa i respektuje, jak bardzo nie chce mieć z nim zwady... przełknęła ślinę.. wyglądała niesamowicie uroczo i słodko...
W tym momencie wolnym krokiem Isabella podeszła jeszcze nieco bliżej Vanghara... spojrzała prosto w jego twarz i oczy.... gdy tylko podeszła bliżej, Vanghar momentalnie poczuł zapach jej niespotykanych i unikatowych perfum... wprost niesamowity i bardzo przyjemny.. nawet jemu musiał przypaść do gustu.. gdy tylko się zbliżyła, ten dostrzegł jej piękno zielonych oczu.. rysy jej twarzy idealne i piękne.. dostrzegał blask i połysk jej pięknych czarnych długich włosów...
- Vangharze.. chciałabym pokazać jakie chcę mieć z tobą.. z wami stosunki.. żebyście nie byli na mnie poirytowani.. chcę pokazać że nie ośmielę się was nigdy zaatakować.. nie ciebie... zobowiązałam się do wszystkiego... wszystko uczynię.. teraz chcę to dodatkowo potwierdzić.. żebyś był tego pewien.. - jęknęła mu posłusznym tonem
Przełknęła wolno ślinę..
- Nie.. nie chcę niczego manipulować ani żebyś zmieniał swoje postanowienia, ani to żadna taktyka.. żadne zagrywki ani uwodzenie Vangharze.. przecież wszystko zaakceptowałam.. zobowiązałam się spełnić i dotrzymam słowa.. tutaj jednak chciałabym abyś personalnie nie patrzył na mnie tak bardzo negatywnie.. abyś nie był na mnie tak bardzo wściekły.. abyś poczuł ode mnie także i przyjemność i zadowolenie.. aby nasza relacja była nieco lepsza.. aby nasze stosunki były łagodniejsze.. zależy mi na tym... chcę się przed tobą uniżyć.. pozwól mi was zadowolić.. zrelaksujcie się.. - jęknęła
W tej chwili jej dłonie wylądowały na paseczkach od jej majteczek... w tym momencie wolno zsunęła swoje majtki w dół całkowicie się przed nimi odsłaniając... wypięła lekko swój tyłeczek.. niesamowicie seksownie.. idealnie.. widok od tyłu natomiast mieli Argal i Eriohor... prosto na ich oczach... niesamowity.. boski widok... najwspanialszy.. widzieli jak niesamowicie wygląda jej tyłeczek.. jej włosy od tyłu.. jej nogi i plecy... jej majteczki spadły na podłogę... Isabella w tym momencie stała przed nimi w samej koronie, swojej biżuterii i szpilkach na nogach...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
Wczoraj 16:27:30
Znajdź wszystkie posty Odpisz
Hobbs
Wspieram Forum

Liczba postów: 6969
Dolaczyla: Jan 2012
Reputacja: 777

MineGold: 777.77

Serdecznie polecamy serwis który pomoze Ci zdobyc Ci polubienia, subskrybcje, followersów i rozbudowac Twoje socialmedia!
Ravcore Niedostępny
☆ Rysownik ☆
******

Liczba postów: 318
Dołączył: Feb 2017
605
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
RozowyOrangutan

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 0.00
Post: #2209
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Yunna i Pellar rozmawiali ze sobą jeszcze przez jakiś czas.. Był to pierwszy raz od dłuższego czasu odkąd rodzeństwo prowadziło ze sobą normalną rozmowę... Pellar zdecydował się wybaczyć Yunnie to co uczyniła, jednakże powiedział jej że nie zamierza zapomnieć o całej sytuacji oraz jej zachowania w stosunku do niego... Upadła księżniczka wydawała się akceptować tę decyzję jej brata... W końcu mimo wszystko przybyła do niego z dużo mniejszymi oczekiwaniami... Sam fakt jednak że zdołała go przekonać do rozmowy mocno ją ucieszył... Teraz doskonale rozumiała że jej podejście nie było odpowiednie... Nie chciała być sama... Nie chciała być osamotniona... Pellar był jedynym członkiem rodziny jaki jej został... Poza nim nie miała nikogo... Dopiero teraz to zrozumiała...
- Jeszcze raz... chciałam Cię przeprosić... - powiedziała Yunna po chwili - Obiecuje Ci, że zrobię co w mojej mocy aby odzyskać twoje zaufanie...
Pellar kiwnął wolno głową na jej słowa
- Domyślam się... Mam nadzieję że okaże sie to prawdą... - odparł po czym westchnął głęboko.


Vanghar spoglądał na Isabelle.. Patrzył jak ta przed nim stoi już kompletnie pozbawiona ubrań... Parsknął po chwili pod nosem.. Argal i Eriohor spoglądali na niego w szoku.. Vanghar zaczął się najzwyczajniej śmiać...
- Hah!... a więc to prawda co powiadają... Doprawdy szalona z ciebie władczyni... - rzekł Admirał - Naprawdę uważasz, że kobiece ciało jest mi dziwne? Wiesz chyba dobrze, że czymś takim nie zakryjesz tego co uczyniłaś.... Twoja propozycja jest nawet ciekawa.. przyznaje... ale mój czas jest ograniczony... Przede mną wiele pracy... Na odpoczynek przyjdzie pora...
Admirał przeszywającym spojrzeniem obejrzał stojąca Isabelle z góry na dół.. Nie wyglądał w ogóle na podekscytowanego... Przez chwile milczał... Dopiero po chwili zaczął mówić ponownie
- Nie wiem co chcesz dokładnie teraz uczynić więc mówię ci to wprost... Cieżko jest tak od razu wymazać negatywne opinie skoro do tej pory nie prezentowałaś sobą nic pozytywnego... Nie mogę zmienić o tobie opinii tylko dlatego że się przede mną rozbierzesz... To tak nie działa... Jako Cesarzowa powinnaś o tym doskonale wiedzieć... - dodał poważnym tonem

Jestem tu od 31 grudnia 2014 roku.
Nieustannie trwam w oczekiwaniu na lepsze jutro.

MegaRayquaza (2014-2015)
MrRayqq (2015-2016)
SoundwavePL (2016-2017)
Ravcore (2017-NOW)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 16:48:38 przez Ravcore.)
Wczoraj 16:47:22
Znajdź wszystkie posty Odpisz
DevilxShadow Offline
ψ мίѕтяz ροҝѮмøи ψ
*******

Liczba postów: 505
Dołączył: Jan 2016
369
+
Pomogłem? Daj Diaxa!
Nick na Serwerze:
DevilxShadow

Odznaczenia:

(Zobacz Odznaczenia)
Poziom:
MineGold: 192.00
Post: #2210
RE: [RolePlay] Magic World V - The New Era
Wezyrowie kiwali głowami...
- Cesarzowa zyska wiele.. jestem pewien.. - wtrącił Ibrahim
Zakira słuchała ich.. stała nieco smutna...
- Ech.. elfy... ja.. straciłam swoją wieże w ich ataku.. - jęknęła nagle.. ich wzroki odwróciły się w jej kierunku...
Thant zacisnął lekko pięści..
- Ech.. oczywiście.. to straszne.. dużo strat... - syknął - Jak można to tolerować... - mruczał
- Na razie zamieszkałam w zamku.. - mruknęła Zakira..



Isabella czując na sobie wzrok Vanghara, jak ją mierzy.. całe jej ciało.. czuła jak bardzo narastają w niej emocje, poczuła lekkie ciarki na ciele.. poczuła że robi się bardziej mokra między nogami.. przełknęła ślinę slysząc jego słowa.. zdawała sobie sprawę że Vanghar jest doświadczony, że mało rzeczy robi na nim wrażenie, że jest elfem.. jego towarzysze także... wiedziała że musi się wysilić mocno.. nie wystarczy tylko seksapil..
- Wiem Vangharze... ale negocjacje poszły gładko.. przecież na pewno miałeś w głowie kilka scenariuszy.. przecież mogłam się rzucać, wydłużać, próbować sztuczek... siedziałbyś wówczas tutaj znacznie dłużej.. - powiedziała podchodząc lekko jeszcze bliżej niego.. stukot jej szpilek był niesamowity.. Isabella lekko się stresowała.. chciała jednak zrobić wszystko aby ich stosunki poprawić.. wiedziała że samo jej ciało nie zadziała na nich.. że musi się bardzo starać.. stresowała się, aczkolwiek zamierzała iść na całość..
- Proszę.. Vangharze.. spędź tutaj jeszcze trochę czasu.. wiem że lubisz władzę.. że lubisz dominować.. chcę teraz sprawić abyś poczuł tą władzę nade mną.. chcę pokazać że umiem być pokorna.. ja.. Cesarzowa.. przed Wami.. - powiedziała do niego namiętnie
- To prawda... jestem nieco szalona.. zapewniam że będziesz zadowolony z tego co chcę tutaj zrobić.. nie zamierzam skończyć tylko na rozbieraniu.. chcę cię zadowolić.. - powiedziała potulnym i namiętnym tonem patrząc na niego.. po chwili schyliła się lekko.. wypięła swój tyłeczek w stronę Argala i Eriohora ukazując im swoje intymne miejsce.. niesamowicie wilgotne już... idealne... przed Vangharem zaś była lekko pochylona.. jej pozycja była coraz bardziej ale stopniowo uległa... w tej chwili delikatnie musnęła jego rękę swoją dłonią..
- Proszę.. pozwólcie mi.. - powiedziała posłusznie.. chciała sprawdzić czy prośby i błagania zaczną na nich nieco bardziej działać... zaraz chciała podejść do towarzyszy Vanghara...

[Obrazek: 5ZxkCR0.gif]
Hi there my dear! Turn back! Turn back...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 17:52:55 przez DevilxShadow.)
Wczoraj 17:36:36
Znajdź wszystkie posty Odpisz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 20 gości