RE: [Horror] Pięć Nocy U Kalisa
Rozdzial 2
Anty poprowadzil ja waskim korytarzem, na koncu ktorego znajdowaly sie drzwi z napisem ,,Pomieszczenie dla personelu". Otworzyl drzwi, po czym sie uklonil:
-Panie przodem...
Zuzanna weszla do pokoju, a Anty za nia. Znajdowaly sie tak maski, czesci oraz inne przedmioty z tym zwiazane:
-Tutaj ja pracuje, jestem od montowania i naprawiania robotow, ma sie do tego leb!
Zuza podniosla maske przedstawiajaca twarz Banana. Wewnatrz niej bylo widac glowe endoszkieletu i sprezyny:
-Co to jest?
-To zapasowa maska do Sprezynowego Banana, ze tak go nazwe. Powiedziano ci jak dzialaja te stroje?
-Jeszcze nie...
-Bez obaw... Dzisiejszej nocy szef mowil ze przysle jakies nagrania. Bedziesz mogla sobie je odtworzyc!
-No dobrze, ale gdzie JA pracuje?
-Oh, juz prowadze, zagadalem sie...
Wyszli z pokoju i wybiegli z korytarza. Znalezli sie ponownie w sali pelnej zabaw i smiechu. Niedaleko od korytarza znajdowal sie kolejny korytarz, do ktorego weszli. Na koncu korytarza znajdowaly sie tak jak poprzednio drzwi. Byly to jednak zelazne drzwi. Obok nich znajdowala sie szyba.
Wkroczyli do pokoju. Znajdowal sie tam stary skorzany fotel, stolik postawiony przy szybie oraz kilka polek. Na stoliku lezal laptop oraz stara zgnieciona puszka. W rogach pokoju wisialy pajeczyny. Wygladalo na to ze nikt tu dawno nie byl. Na ziemi lezala kolejna puszka oraz pudelko po malej pizzy:
-Wiem ze troche tu brudno, ale dawno to nikt nie pracowal... Szef mowil ze poprzedni straznik mial chore serce i przestraszyl sie... pioruna podczas burzy. Jak dla mnie to cos tu jest nie tak, ale moze faktycznie gosc nie wytrzymal...
-Ale co mam robic? Jak mam czegos uzywac ewentualnie?
-Na stoliku masz laptop. Zawiera on program, dzieki ktoremu mozesz sprawdzac kamery w budynku. Budynek jest dosc duzy, wiec od czasu do czasu ktos musi zerknac czy wszystko jest w porzadku... Po lewej na scianie masz przycisk. Zamyka on drzwi, jednak nie uzywaj go dla zabawy bo czasami dostaje awari i drzwi nie mozna potem zamknac. Ogolnie to wszystko... Na polce stoi odtwarzacz i kasety, a na scianie wisi telefon. Prace zaczynasz od 12 w nocy do 6 rano. Sa jakies pytania?
-Raczej nie...
-W razie gdyby cos sie dzialo, to szukaj mnie w pokoju w ktorym wczesniej bylismy. Pracuje od 2 do 10, ale zwykle przyjezdzam wczesniej... To co, jest dopiero 20, moze pojdziemy do sali cos zjesc? Ja stawiam!
-Chetnie, zapomnialam wziasc lunch...
***
Godzina 0:10
Zuza weszla do pokoju, zestawila odtwarzacz, po czym wlozyla w niego kasete i nacisnela przycisk odtwarzania:
-Witaj Pracowniku KalisPro Pizzeria! W tym nagraniu opiszemy dokkadnie jak korzystac ze sprezynowego stroju! A wiec zaczynajmy! Co to jest sprezynowy stroj? Sprezynowy stroj, to stroj, ktory moze dzialac jako kostium oraz jako animatronik! Do normalnego animatronika nie zmiescilby sie czlowiek, jednak dzieki zastosowaniu pomyslu z zatrzaskami stalo sie to mozliwe! Na poczatek musisz otworzyc ruchoma czesc stroju znajdujaca sie na brzuchu. Powinienes zauwazyc specjalna kolbe. Aby zmienic animatronika w stroj, musisz przekrecac kolbe w prawo. Sprezyny dzieki temu pociagna bardzo ciezki endoszkielet do scian kostiumu, tworzac wolna przestrzen dla uzytkownika! Zanim wejdziesz do stroju, upewnij sie prosze ze kolba jest dostatecznie zakrecona i ze wszystkie czesci sa ciasno przymocowane zatrzaskami. Jesli w stroju mozesz normalnie sie poruszac, to znaczy ze wszystko zrobiles poprawnie. Pamietaj by nie dmuchac na sprezyny, gdyz moga one reagowac na wilgoc. Nie szturchaj ich takze ani zbytnio nie dotykaj. Firma Banan and Kalis Company nie ponosi odpowiedzialnosc za Smie... Smiech w nadmiernych ilosciach na naszych wspanialych przyjeciach... Pamietaj o usmiechu! Jestes twarza KalisPro Pizzeria!
Zuza powarznie sie zastanowila, co mialo znaczyc niedokonczone slowo ,,Smie...". Od razu skojarzylo jej sie to ze slowem ,,smierc". Sam opis jak ten kostium dzialal wydawal sie niebezpieczny.
,,Moga one reagowac na wilgoc". A jesli sprezyny puszcza to co sie stanie?
Zuza puscila kolejna kasete i postanowila sprawdzic czy w Pizzeri wszystko gra. Na szczescie wszystko bylo na swoim miejscu.
Kazda z kaset opowiadala o niemalze tym samym temacie. Tworca skupial sie strasznie na mowieniu czego nie powinno sie robic w takim stroju, przez co Zuza postanowila ze nigdy nawet nie sproboje do niego wejsc. Jednak najdziwniejsze bylo te zdanie uspokajajace pod koniec kazdej kasety ,,Pamietaj o Usmiechu... Jestes twarza KalisPro Pizzeria!"
|